Zapuszczona Matka Polka, znerwiocowana Pani Domu, a może leniwa Utrzymanka męża? Śprawdź, jak oceniają cię inni.

//Zapuszczona Matka Polka, znerwiocowana Pani Domu, a może leniwa Utrzymanka męża? Śprawdź, jak oceniają cię inni.

Wychodzenie na eventy to czasem jedyna motywacja by się odgruzować, umalować i wyjść do ludzi w średniej wieku powyżej trzech lat. Praca w domu z dziećmi nie jest usłana różami, ale daje dużo satysfakcji i jest moją, tylko moją decyzją.

Chciałabym być utrzymanką mojego męża, ale aż tak dobrze (jeszcze) nie zarabia. Grube laski też mogą się komuś podobać, znam nawet jednego faceta, który jest pełen władz umysłowych i postanowił z takowa wziąć ślub (nawet dwa) i założyć z nią rodzinę. Pytanie o to ile zarabiam i czy da się wyżyć z bloga po prostu przemilczę, bo nie są ani zabawne, ani na miejscu. Kolejnym razem zanim ja ocenisz weź policz do pięciu, ale lepiej od razu do stu i pomyśl o tym dlaczego to robisz? Ona jest problemem, czy tak naprawdę to Ty masz z nią problem?

To równiez ci się spodoba:

Moim największym kompleksem nie jest waga, a …

Dzień odpierdolenia się od siebie

Gdy przestaniesz oszukiwać siebie i zaakceptujesz to, że nie możesz mieć wszystkiego, w końcu odniesiesz sukces

„Narzekactwo” wyssane z mlekiem matki?

_____________________________

Nieidealnaanna to blog, który opowiada o tym co w życiu najważniejsze, żeby być na bieżąco z nowymi tekstami koniecznie polub mój Nieidealny Facebookoraz zaobserwuj mnie na Instagramie, gdzie pokazuję moje życie od kuchni. Jeśli to zrobiłeś, wiedz że Nieidealnaanna w tym momencie szeroko się do Ciebie uśmiecha i robi przytulasa, na misia, a co!

By | 2018-06-06T18:34:55+00:00 Czerwiec 6th, 2018|Categories: STYL ŻYCIA|0 Comments

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.  

Leave A Comment