Miłość zamiast skalpela

Miłość zamiast skalpela   Żyjemy w czasach, w których za wszelką cenę chce się nam wmówić, że plastikowy wyraz twarzy, nadmuchane usta i silikonowe piersi są nowym kanonem piękna. Brakuje społecznego przyzwolenia na defekty ciała. Blizny, rozstępy, cellulit, jakiekolwiek znamiona…

“Dzika droga. Jak odnalazłam siebie” Strayed Cheryl – jedno wielkie wow!

Przyznam wam się szczerze, że większej sceptyczki w przypadku tzw. literatury kobiecej niż ja na tym świecie nie ma. Wiem, że należę do grona miłośniczek Schmitta, jednak wszelkie kobiece nowości i bestsellery opijam szerokim łukiem. Dawno temu polegałam na gustach…

Szczęściara

Macie tak czasem, że wydaje się wam, że wszystko jest do bani? Ale tak dosłownie, począwszy od waszego porannego odbicia w lustrze, poprzez zawartość lodówki, szafy, waszej pracy, partnera, kota, a nawet dziecka – jeśli takowe posiadacie? Na pewno każdy…

Lars Amend “Mario Galla jedną noga w świecie mody”

Znacie to uczucie, kiedy na przypadkowych zakupach uśmiecha się do Was książka? Akcje w hipermarketach typu “Tania książka” zawsze radują moje serce i portfel. Sprawa jest jasna: prawdziwe perełki za grosze. Lubię odkrywać nowe historie i tym razem intuicja mnie…

Możesz, ale nie musisz

Ostatnio rozmawiałam z moim przyjacielem przez telefon o tym co u nas. Wiadomo żyjemy w dwóch innych miastach, każdy z nas jest w związku, żyje własnym życiem, jedzie własnym tempem na rowerze zwanym dorosłość. Pogaduszki upływały jak zawsze w ekspresowym…

Gdy umarła moja mama poczułam jak mocno żyje. Jej śmierć narodziła mnie na nowo.

Znamy się już trochę i myślę, że mogę z wami się podzielić pewnymi istotnymi przemyśleniami. Dziś mija dokładnie szósty rok od kiedy moja Mama nie żyje. Nie mam zamiaru smęcić i oddawać się depresyjnym rytuałom, co to to nie. Teraz…

Lepsze ciało bez skalpela?

Wiem, że jestem bardzo krytyczna i wymagająca, czasem może nawet zbyt autorytarna, oby nie despotyczna. Jestem twarda babka i negocjacje ze mną do najlżejszych nie należy. Dużo autokrytyki wylewam na samą siebie każdego dnia, ale jako Nieidealnaanna równocześnie okazuje sobie…