Urlop od bycia matką

Od kilku tygodni padam na pysk. Dosłownie padam ze zmęczenia. Zachciało mi się urlopu. Urlopu od bycia matką. To byłby prawdziwy hit. Urlop od wiecznego ogarniania. Wolne od sprzątania, gotowania, zabawy, tulenia i domyślania się co mała istota ma tak…

Jestem egoistką

Gdy nie widzi nikt, jestem egoistką. Już jakiś czas temu obiecałam sobie żyć w zgodzie z własnym sumieniem i potrzebami. Co to oznacza? Przede wszystkim nie ulegam presji otoczenia, wszystko robię po swojemu, nie dostosowuję się do obecnych trendów i…