“Kot, który czytał wspak” – pomysł na lekkie popołudnie

Nie od dziś wiadomo, że cokolwiek co posiada w swojej nazwie słowo kot przyciąga moją uwagę mocniej niż czekolada. O serii książek o wdzięcznej nazwie “Kot, który czytał wspak” słyszałam już dawno, jednak nie miałam jakoś okazji by sięgnąć po…