“Tajemnica Pani Ming” E.E.Schmitt, czyli lektura na jeden letni wieczór

To niebywałe, że do tej recenzji zasiadam trzeci raz. Rozumiecie to?! Dwa razy miałam już gotowy tekst, raz mi się gdzieś zapodział, drugi raz zaginął w czeluściach starego laptopa. Cała Nieidealna, jeden, wielki chaos, ale sympatyczny.  Zapraszam do recenzji krótkiej…