Pierwsze koty za płoty, czyli o tym dlaczego sierściuchy są moim numerem jeden

Ten kto mnie zna wie, że koty kocham miłością absolutną, idealną i ślepą. Ten kto mnie nie zna równie szybko orientuje się, że kot to coś co definiuje moją osobowość. Faktycznie kocham również psy, króliki, chomiki, świnki morskie, pingwiny i…