Dzisiejszy Klub Aktywnych Mam był poświęcony dwóm tematom. Po pierwsze, dzięki Gosi Kałuskiej rozmawiałyśmy o porozumieniu bez przemocy. Po drugie, dzięki Kasi Nowosielskiej dowiedziałyśmy się nieco więcej o mediacji w relacjach mam i najbliższego otoczenia. Porozumienie bez przemocy to metoda stworzona przez Marshalla B. Rosenberga, amerykańskiego terapeutę.

Czym jest porozumienie bez przemocy?

Gosia, która poprowadziła warsztat na temat porozumienia bez przemocy, zaznaczyła, że jest to jedynie kropla w morzu potrzeb każdej z nas. Metoda z angielskiego określana jest jako Nonviolent Communication – (NVC). To sposób komunikacji empatycznej. Jej fundamenty opierają się na świadomej komunikacji z drugim człowiekiem. Posługiwanie się językiem, często nieświadomie zadaje ból innym. W tym sposobie komunikacji unika się nawykowych i automatycznych reakcji. Celem porozumienia bez przemocy jest zrozumienie własnych obserwacji, uczuć i pragnień. Ta metoda pomaga nazwać wymienione rzeczy wprost. W ten sposób komunikujemy się świadomie i konkretnie, bez automatycznego oceniania innych.

porozumienie bez przemocy

Spróbuj metody porozumienia bez przemocy Marshalla B. Rosenberga?

Aby stosować porozumienie bez przemocy, warto poznać cztery kroki Marshalla B. Rosenberga:

  1. Obserwacja – określamy tylko to co widzimy, bez osądzania czy nam się to podoba, czy nie.
  2. Uczucia – nazwanie swoich uczuć w pierwszej osobie, mówiąc o swoim obecnym stanie.
  3. Potrzeby – są nierozerwalnie związane z uczuciami. Nasze samopoczucie pokazuje, czy dane potrzeby są zaspokojone, czy też nie.
  4. Prośba – konkretny komunikat, który wypowiadamy bezpośrednio do osoby, po uświadomieniu sobie uczuć oraz potrzeb. Może być spełniona lub odrzucona.

Zrozum siebie, aby lepiej zrozumieć innych

Podczas Klubu Aktywnych Mam, Gosia w fantastyczny sposób omówiła z nami te cztery kroki. Za pomocą przykładów z własnego życia, które miałyśmy przeanalizować. Zastanów się, co byś powiedziała swojemu mężowi, gdyby on przyszedł i zakomunikował ci, że jego kolega z biura denerwuje go, bo jego komputer jest bardzo głośny i przeszkadza mu w pracy? Większość z nas automatycznie zacznie doradzać. A w porozumieniu bez przemocy chodzi o to, by tego nie robić. Trzeba zaobserwować sytuację, zachować obiektywność, spojrzeć na komunikat sercem, a nie rozumiem.

porozumienie bez przemocy

Porozumienie bez przemocy w praktyce.

Jak ćwiczyć porozumeinie bez przemocy?

Tak jak wspomniałam wyżej, Gosia stwierdziła, że stosowanie porozumienia bez przemocy jest szalenie trudne, dlatego poza teorią, ważna jest praktyka. Jak ćwiczyć? Najlepiej w życiu codziennym. Postaram Wam się wyjaśnić na przykładzie Klubu Aktywnych Mam.

Obserwacja: Ostatanie dwa tygodnie Klubu cieszyły się mniejszą popularnością. W związku z tym zaczęłam się zastanawiać, czy ta inicjatywa ma sens i jest potrzebna?

Uczucia: Czuję się rozczarowana, zdemotywowana i niedoceniona.

Potrzeba: Szacunku, docenenienia i bliśkości z Grupą – te potrzeby nie zostały zaspokojone.

Prośba: Czy mogłabym Was prosić o regularne uczestnictwo w Klubie Aktywnych Mam? Wasza obecność jest dla mnie bardzo ważna. Potrzebuję usłyszeć, że to miejsce jest dla Was potrzebne, ważne i będziemy je razem tworzyć.

porozumienie bez przemocy

Co ma wspólnego porozumienie bez przemocy z mediacją?

Okazuje się, że więcej niż mogłoby się nam wydawać! Dlatego wypowiedź Gosi została świetnie uzupełniona przez Kasię Nowosieską, mediatorkę, blogerkę i autorkę książki “Droga do szczęśliwego związku“.

Marshall B. Rosenberg od dziesięcioleci uczestniczy w rozwiązywaniu konfliktów jako mediator, stosując właśnie metodę porozumienia bez przemocy. 

Kasia nasze spotkanie uzupełniła o bardzo wartościową wypowiedź na temat własnych doświadczeń jako mediator sądowy. Potwierdziła, że w przypadku budowania jakichkolwiek relacji najważniejsze jest aktywne słuchanie, oraz empatia. Czasem sama możliwość wypowiedzenia na głos w towarzystwie mediatora, tego jakie potrzeby są nie zaspokojne, przynosi pożądane rezultaty, oraz efekty, wśród osób trwających w nieporozumeiniu.

porozumienie bez przemocy

Czym są życiowe ogrody wg Kasi Nowosielskiej?

Ostatnio na swoim instagramie i blogu Kasia poruszyła temat dbania o własne ogrody życiowe. Posługując się metaforą ogrodu, Kasia wyodrębniła przestrzeń zawodową, rodzinną i autorozwój. Okazało się, że dzisiejszych czasach najtrudniej jest zadbać o “ogród rodzinny”. Okazuje się, że najbardziej czasochłonna i trudna jest praca nad relacją z własną rodziną (partnerem, dzieckiem itd.) W życiu zawodowym, bardzo łatwo jest się piąć po szczeblach kariery i wykonywac swoje obowiązki, krok po kroku. Skupiając się na własnym rozwoju, można też bez problemu określić właśną scieżkę, którą chce się podążać. Schody zaczynają się wtedy, gdy mamy do czynienia z pielęgnacją więzi z drugim człowiekiem – tzw. ogrodem rodzinnym.

https://www.instagram.com/p/B6qtJMRBRDp/?utm_source=ig_web_copy_link

Relacja z drugim człowiekiem, mediacja nie wystarczy

Tworząc rodzinę warto pamiętać o tym, że nic nie jest nam dane raz na całe życie. Gosia porównała relację dwóch osób do róży, Kasia wspomniała o ogrodzie rodzinnym. Oba podejścia się wzajemnie uzupełniają i wskazują, że najważniejsze jest dwustronne zangażowanie, wynikające nie z przymusu, a chęci dbania o siebie wzajemnie. Róża choć na pierwszy rzut oka jest piękna, przy nieuważnym kontakcie potrafi zranić nas swoim kolcem. Zupełnie jak słowa, które wypowiadamy automatycznie, subiektywnie, bez nazywania uczuć, potrzeb i do tego oceniając (a najczęściej obwiniając) drugą osobę.

porozumienie bez przemocy

Porozumienie bez przemocy, jako codzienna próba naszych relacji i pracy nad sobą

Ogród rodziny uschnie, bez codziennego podlewania go dobrym słowem, bez dostarczania mu ciepła za pomocą dotyku, bez aktywnego słuchania, wzajemnego szacunku, empatii i zrozumienia. Mediacja może czasem okazać się ostatnią deską ratunku lub krokiem do na przyklad podjęcia terapii, w celu zrozumienia własnych emocji i schematów postępowania. Porozumienie bez przemocy i empatyczne podejście do drugiego człowieka pozwala uniknąć wielu bolesnych błędów, ale trzeba pamiętać, że jest szalenie trudne do zrealizowania na co dzień.

Sprawy organizacyjne

Jestem wdzięczna Gosi i Kasi za przygotowanie świetnych warsztatów podczas dzisiejszego Klubu Aktywnych Mam. Zachęcam do dołączenia do naszej Grupy na Facebooku TUTAJ. Obserwujcie mój Facebook i dołączcie do wydarzenia, aby być na bieżąco. Do zobaczenia w kolejny piątek od godziny 11:00 do 13:00 w Sali Zabaw Fikołki w CH Nowa Stacja w Pruszkowie. A w sobotę wysyłamy córki na warsztaty kulinarne dla dzieci (w Fikołkach), a sami z mężem w tym czasie urywamy się na kawę! Polecamy ten stan. 😀

Bibliografia:

Marshall B. Rosenberg, “Rozwiązywanie konfliktów poprzez porozumienie bez przemocy”.

Marshall B. Rosenberg, “Porozumienie bez przemocy. O języku serca”.