STYL ŻYCIA

3 rzeczy, które warto zrobić, zanim zaczniesz lepiej organizować swój czas.

Ustal na czym ci najbardziej zależy i znajdź na to czas!

Aby cieszyć się dobrą organizacją czasu, musisz wiedzieć jakie masz cele.

Po co tak naprawdę się organizujesz?

Chcesz znaleźć czas na rozwój pasji?

Marzy ci się czas na zadbanie o zdrowie?

A może zaniedbałaś relacje towarzyskie i chcesz wygospodarować chwilę dla znajomych?

https://www.instagram.com/p/BmYicsIFrQh/?hl=pl&taken-by=nieidealnaanna

Nie ma znaczenia jakies masz pobudki. Ważne, żebyś była ich świadoma. W tym celu przygotowałam dla Ciebie listę z oceną roczną. Możesz ją pobrać, dołaczając do naszej fejsbukowej grupy. Czekają na ciebie dwa warianty kolorostyczne. Rozeznanie w tym, co robisz, na czym się skupisasz pokaże ci czarno na bialym jakie masz cele, co jest priorytetem, a co totalnie zaniedbujesz lub odpuszczasz. 

 

organizować swój czas
Naucz się organizować swój czas i zobacz co jest dla ciebie ważne. 

17 KOMENTARZY

  1. Odpowiadając na Twoje pytanie: bardzo pomocny wpis. 🙂 Bo łatwo zatracić się w narzędziach i technikach do organizacji bez znajomości tego, dlaczego tak naprawdę to robimy. Kiedy jestem bardziej uważna, świadoma i spokojniejsza w ciągu dnia zwykle bez trudu wyłapuję momenty, kiedy zajmuję się nie tym, co trzeba i sama umiem siebie sprowadzić na właściwą drogę. Moja lista grzechów głównych to przede wszystkim social media, Pinterest i seriale. 🙂

  2. Czasem warto szczerze zapytać siebie co naprawdę robimy ale o ironio wmawiamy sobie, że nie mamy na to czasu! Szczerość zawsze jest trudna. Potrzebujemy kogoś kto nam przypomni te rzeczy od czasu do czasu.

  3. Pingback: Jak rzucić etat

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.