kinka Karolina Wilk
BLOGOWE ABC

Zrozumiała, że musi nauczyć się żyć z chorobą. Teraz, nie odkładając niczego na jutro. Poznaj Karolinę Wilk autorkę bloga Kinka.

Karolina, jesteś niesamowita. To wszystko brzmi jak scenariusz na dobrą książkę…

To był Aniu szalony rok! W lipcu przechodziłam kolejną terapię jodem radioaktywnym i wyszłam ze szpitala zdrowa. Rozumiesz? ZDROWA! Dwa tygodnie później zaproszono mnie do “Pytania na śniadanie”, a później wzięłam udział w Narodowym Programie Profilaktyki Nowotworowej, gdzie opowiadałam o swoim przypadku i zachęcałam do badań. W grudniu, po półtorej roku prowadzenia bloga trafiłam tak jak i Ty do rankingu Jasona Hunta i znalazłam się w nadziejach blogosfery. Nawet o tym nie marzyłam! To był ogromny kop mobilizacyjny, ale i wyzwanie. A ten rok? Szalony tak jak zeszły! Właśnie kończę półroczną kampanię z marką odzieżową Orsay, której byłam Ambasadorką przez 6 miesięcy. Przygoda fantastyczna, ale nie ma tutaj tyle miejsca, żeby opowiadać 🙂 Wiem za to jedno – wierzcie w marzenia i metodą małych kroczków idźcie do przodu. I bądźcie wdzięczni za wszystko co macie. Da się kochani, da się!

kinka Karolina Wilk

Jesteś wspaniałą motywacją i naprawdę po tym wywiadzie sama czuję się zarażona twoimi niesamowitym optymizmem i determinacją do realizacji marzeń. Karolina, na koniec naszej rozmowy pragnę się dowiedzieć, czy masz jakiś ulubiony cytat? Jakieś szczególne słowa, które utkwiły ci w pamięci?

Pierwsze, co przychodzi mi do glowy, to piosenka “Opadły mgły” Starego Dobrego Małżenstwa:

“Ty co płaczesz, ażeby śmiać mógł się ktoś/
Już dość! Już dość! Już dość! /

Odpędź czarne myśli! /

Dość już twoich łez! /
Niech to wszystko przepadnie we mgle! /

Bo nowy dzień wstaje, /

Bo nowy dzień wstaje, /

Nowy dzień!

Karolina, jestem ci ogromnie wdzięczna za to, że znalazłaś czas by podzielić się swoją historią. Dziękuję ci nie tylko za szczere i wzruszające słowa, ale przede wszystkim za to, że twój blog jest tak wartościowym i inspirującym miejscem w sieci. Twoja historia pokazuje, że choroba może być początkiem nowego, lepszego i bardziej świadomego życia. Wywiad z Karoliną Wilk, autorką bloga Kinka  jest trzecim wywiadem gościnnym, z cyklu o inspirujących kobietach: „Blogosfera jest Kobietą”. 

Więcej informacji na temat Kinki w sieci znajdziesz na jej kanałach:

Blog https://kinka.com.pl/

Facebook https://www.facebook.com/KinkaBlog/

Instagram https://www.instagram.com/kinka_karolina_wilk/

10 KOMENTARZY

  1. Dziewczyny, super jesteście obie! To co musiala przejść Karolina pozostaje poza zasięgiem zrozumienia. Wspaniale, że właśnie takie kobiety zostają blogerkami i mogą nieść dobrą nowinę w świat i nie zostawiają tego tylko dla siebie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.