Zgadzam się z Tobą w pełni Joasiu, podobnie patrzę na świat. Jakie okoliczności doprowadziły Cię do stworzenia Twojego bloga? 

Doprowadziła do tego moja Mama! Patrzyła na mnie i mojego męża i mówiła, że dajemy jej ogrom radości, że takie wariaty z nas i powinniśmy założyć o tym blog. Z początku niechętnie podchodziłam do tego, ale jak widać – uległam namowom Mamy :). Inna sprawa, że blog oparty jest na wiedzy i doświadczeniu.

Musisz mieć niesamowicie fajną mamę i mieć z nią dobrą relację. W takim razie jestem ciekawa czy w tym co robisz, czujesz cel i misję?

Tak, czuję pewną misję i cel. Moim celem jest uświadomienie ludzi, że da się stworzyć dobry związek, związek bez kłótni, w szacunku i z ogromną ilością pozytywnych emocji, śmiechu i radości. Jeśli jest w związku jakiś problem (nie mówię tu o patologii), to jesteśmy w stanie sami go rozwiązać przy odrobinie chęci i wysiłku. Zawsze powtarzam, i to jest już motto naszego bloga, że dobry związek – nie bałagan – sam się nie zrobi”. Związek to ciągła praca – także nad sobą, o czym wielu zapomina. Nie można wymagać zmian od kogoś, samemu nie robiąc nic.

Niby to takie oczywiste, ale jak często o tym zapoinamy na co dzień. Komu pomagasz poprzez blogowanie?

I takim właśnie kobietom pomagamy – pomagamy im bardziej zrozumieć „funkcjonowanie”, „myślenie” i kobiet, i mężczyzn. Znając siebie łatwiej nam będzie stworzyć związek bez kłótni i żalu. Dodatkowo, staramy się inspirować do marnowania mniej, w comiesięcznym cyklu #lesswaste. Zachęcamy do świadomego życia i „zarządzania” domem. Zwracając uwagę na pewne drobnostki, sięgając po inne produkty, odrobinkę zmieniając nasze nawyki – jesteśmy w stanie nie tylko ograniczyć produkcję śmieci, ale także jesteśmy w stanie bardzo dużo zaoszczędzić! Niedawno, na przykład, pisaliśmy jak w prosty sposób można zaoszczędzić na rachunkach za wodę, praktycznie nie zmieniając swoich nawyków.

WOW, Asiu muszę przyznać, że niesamowicie imponuje mi twoja śwadomość i styl życia, z czałą odpowiedzialnością stwierdzam, że to co robisz jest inspirujące. Tym bardziej zastanawia mnie, jakie kobiety inspirują ciebie? Czy masz jakieś konkretne postaci z których czerpiesz wzorce?

W życiu codziennym, bez dwóch zdań to będzie moja Mama. Ona pokazała mi, że nieważne jak ciężko jest w życiu, czego doświadczamy – warto być sobą i działać w zgodzie ze swoimi wartościami. Nauczyła mnie też, że nieważne jak w pracy jest źle, jak w szkole jest ciężko – dom powinien być tym miejscem, w którym możemy odpocząć.
Jeśli chodzi o blog, tu szalenie ogromną inspirację czerpię od Adrianny, z bloga AlabasterFox. Adrianna prowadzi też dwa konta na instagramie: AlabasterFox i VanilaFox. Jest przykładem niesamowitej mądrości i wrażliwości, co można zauważyć po sposobie w jaki prowadzi swoje media. Obserwują ją ponad 137 tysięcy ludzi, przy czym Adrianna nie pokazuje swojej twarzy, ani za bardzo swojej prywatności. Do tego ma niesamowite poczucie estetyki – czym zachwyca na każdym zdjęciu. Jest dla mnie mistrzem fotografii i spędzam godziny na analizowaniu jej zdjęć aby znaleźć swój styl. I chyba powoli mi się udaje 🙂

To bardzo wzruszające, że tak pięknie mówisz o własnej mamie, rozumiem to doskonale. W czym według Ciebie tkwi „siła” współczesnych kobiet?

Myślę, że we wrażliwości i znajomości siebie. Żyjemy już w takim świecie, w którym nie musimy wstydzić się siebie, tego kim jesteśmy i jakie jesteśmy. Możemy być wrażliwe, mieć w sobie dużo empatii i to nie jest naszą słabością. To jest właśnie nasza siła. Nie musimy udawać, ani stwarzać pozorów. Możemy nareszcie być sobą!

To prawda, kobiety mają w końcu możliwość by pokazać jakie są naprawdę. Jak ocenisz poprzedni rok? Czy był dla ciebie przełomowy? 

Poprzedni rok był dla nas dość ciężki psychicznie. W jednym czasie zbiegło się u nas kilka wydarzeń – organizacja ślubu i wesela, urządzanie mieszkania oraz obojga zmiana pracy. Co było dla nas też trudne – musieliśmy nauczyć się robić na nowo zakupy! Brzmi śmiesznie, ale trudno nam było nagle robić zakupy dla dwojga, robić je na tyle rozsądnie, aby nie wyrzucać. Po konferencji blogerskiej, zobaczyłam też, jak bardzo się zmieniłam przez ten rok. I mam tu na myśli dosłownie wszystko! Od wyglądu, po odwagę, po priorytety. Zmieniły się moje blogowe cele, uspokoiłam się, dojrzałam.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Gdybyście miały jednym słowem określić, zdefiniować MIŁOŚĆ – jakie słowo byście wybrały? 🙂 Czy dla Was w jednym słowie jest MIŁOŚĆ? * Dziś rano w telewizji leciały wspomnienia z Powstania Warszawskiego. I w pięknych, jakże krótkich słowach Młodzi slubowali. Inaczej niż my. I powiem Wam, że gdybym mogła cofnąć czas… – jedyne co bym zmieniła to przysięgę. Wyrzuciła bym z niej wierność. I że cię nie odpuszczę też… . * Z okazji dnia kobiet moje drogie – dużo miłości i spokoju 💚 * * * #powstanie #powstaniewarszawskie #miloscjestpiekna #slub #wesele #ślub #warszawianka #zabrze #warszawa #ślązak #silesiaboy #blogerzy #polishbloggers #bierzemyslub #royalweddingtoday #vascowedding #weddingkiss #marriagetime #dzienkobiet #dzienkobiet2019 #firstmarriagekiss #lovethisguy #weddingdecor #slub2019 #wesele2019 #celebrycinaściance #wspomnienia #slowlivingforlife

Post udostępniony przez MyNaSwoim – Asia i Dawid (@mynaswoim)

W takim razie trzymam kciuki, aby to co wypracowałaś zaowocowalo i przyniosło piękne plony. Joasiu jakie masz palny  – zawodowe i prywatne na 2019?

 Planuję wydać swoje produkty. Będzie to planner, który pomoże nam lepiej zdać sobie sprawę z tego, że nasze życie JEST szczęśliwe i nie jest nudne, choć tak może się wydawać – w końcu etat – dom, etat – dom. Ten planner będzie miał także na celu poprawę budżetu domowego, wyrobienie nawyków, nauczenie nas naszego domu :). Narazie za dużo nie chcę mówić, ale jestem pewna, że będzie to strzał w 10!

Rozumiem, w takim razie pozostaje nam cierpliwie czekać! na koniec naszej rozmowy, chciałam Ciebie poprosić o podanie swojego ulubionego cytatu, lub słów które Cię inspirują?

Jednym z moich ulubionych cytatów jest:
“każdy, nawet najmniejszy orzech do zgryzienia by okazał się pestką, jest kwestią do przemyślenia’’.
Ta zasada sprawdza się naprawdę wszędzie! 

Asiu, jestem Ci niesamowicie wdzięczna za naszą rozmowę. Dziękuję ci serdecznie za poświęcony czas i dużo ciekawych, niebanalnych spostrzeżeń na temat codzienności. Imponuje mi twoje podejscie do codzienności  i to w jak świaodmy sposób podchodzisz do życia. Po tej rozmowie utwierdziłam sie w przekonaniu, że jesteś kolejną inspirującą kobietą, którą poznaląm dzięki blogowaniu.  Wywiad z Joanną Maj, autorką bloga My Na Swoim jest wywiadem gościnnym, z cyklu o inspirujących kobietach: „Blogosfera jest Kobietą”. 

Więcej informacji na temat My Na Swoim w sieci znajdziesz na kanałach Asi:

Blog My Na Swoim

Facebook 

Instagram