STYL ŻYCIA

W naszym domu nie ma tematów tabu #mamczasrozmawiac

#mamczasrozmawiac z bliskimi

Obecnie żyjemy bardzo szybko i intensywnie. W ferworze obowiązków często zapominamy o tym, co najważniejsze. Osobiście uważam, że nie ma nic cenniejszego niż zdrowie, oraz relacje z bliskimi. Moje zdrowie, zdrowie mojego męża, naszych dzieci, rodziców, rodziny, przyjaciół, oraz twoje zdrowie. To wszystko jest najważniejsze. Dlatego, że zależy mi na tym, aby moje życie było ciekawe, trwało jak najdłużej oraz było bezpieczne #mamczasrozmawiac z bliskimi. Rozmowy na trudne tematy, rozmowy o ważnych sprawach, a nawet rozmowy na tematy tabu. Dlatego dzisiaj, chcę z Wami porozmawiać o tym jak wzmacniać świadomość na temat HIV i AIDS.

Kilka faktów:

  • HIV może dotyczyć każdego niezależnie od wieku, płci i statusu społecznego.
  • Rocznie zakażenie wykrywane jest w Polsce u około 1200 osób.
  • Codziennie o zakażeniu dowiadują się w naszym kraju średnio 3 osoby.
  • Od początku epidemii HIV wykryto w Polsce 22 tys. zakażeń.
  • Eksperci szacują jednak, że około drugie tyle osób żyje w naszym kraju z wirusem nie wiedząc o tym.
  • Dzięki nowoczesnym lekom HIV nie stanowi już bezpośredniego zagrożenia życia, ale niewykryte i nieleczone zakażenie HIV przeradza się w zespół chorób – AIDS, który może powodować przedwczesną śmierć.

Wystarczy 5 minut rozmowy…

W dalszym czasie temat zakażenia się HIV pozostaje tematem z kategorii trudnych. Wokół HIV i AIDS narosło wiele mitów, które z pokolenia na pokolenie są przekazywane, utrwalane i powodują, że ludzie nie chcą ze sobą rozmawiać o tym, co w życiu najważniejsze. Rozmowa z bliskimi może przyczynić się do zmniejszenia ryzyka zakażenia. Dzieląc się rzetelną wiedzą, dostępną na stronie internetowej kampanii „Mam czas rozmawiać (#mamczasrozmawiac)”, pomagamy bliskim chronić się przed chorobami przenoszonymi drogą płciową, w tym HIV. Do współpracy przy tym projekcie zaprosiła mnie Dagmara z bloga Socjopatka. W moim rodzinnym domu nie było tematów tabu. Moja mama była bardzo otwartą osobą, która od małego uświadamiała w kwestiach określanych powszechnie trudnymi. Początkowo chciałam opowiedzieć Wam, o tym jak wyglądały nasze rozmowy, ale przygotowując wpis zapytałam się mojego męża o to, co wie na temat HIV i AIDS. Co z tego wyszło?

Nie bój się rozmawiać

– Kochanie, czy w twoim domu rozmawiało się na tematy HIV lub AIDS? Zapytałam męża, ścieląc łóżko w sypialni.

– Nie, no co ty. Odpowiedział nieco zmieszany mąż.

– Okej, rozumiem. W takim razie, skąd czerpałeś wiedzę na temat zakażenia się HIV?

– Robiłem to sam. Z gazet, ze szkoły, z rozmów z kolegami. (Urodziliśmy się w latach osiemdziesiątych, przed erą szukania wszystkiego w Internecie).

– Możemy w takim razie, chwilę porozmawiać na ten temat, Kochanie? (Chciałam zobaczyć, jak wygląda stan wiedzy mego męża, więc zaproponowałam mu krótką rozmowę na kanapie).

– Jasne, co chcesz wiedzieć?

#mamczasrozmawiac i zawsze będę to robiła

W trakcie rozmowy z mężem, dowiedziałam się, że mój partner rozumie, iż zakażenie się HIV następuje w drodze kontaktu z krwią osoby chorej. Mój mąż zaskoczył mnie pozytywnie tym, gdy powiedział, że HIV nie zakazimy się poprzez kontakt drogą kropelkową, czy też poprzez podanie ręki. Buziak i uściśnięcie dłoni osobie chorej, nie jest ryzykowny. Ciągnęłam rozmowę dalej pytając, czy np. będąc u dentysty można zakazić się HIV? Mój Paweł odpowiedział, że tak o ile osoba, która jest chora np. się skaleczy, a stomatolog będzie miał bezpośredni kontakt z krwią z osobą zakażoną. HIV może dotyczyć każdego. Nie ma znaczenia wiek, płeć, ani status społeczny. Nawet mając stałego partnera, możesz zakazić się HIV, tylko o tym nie wiesz. Dlatego warto się badać. Zakazić możesz się przez krew osoby zakażonej oraz przez kontakt płciowy. Warto pamiętać, że nie tylko osoby homoseksualne lub narkomani mogą zakazić się HIV. HIV dotyczy nas wszystkich, tylko większość z nas nie zdaje sobie z tego sprawy. Warto podkreślić, że nie każda osoba mająca HIV, zachoruje na AIDS. Dzięki nowoczesnym lekom HIV nie stanowi już bezpośredniego zagrożenia życia, ale niewykryte i nieleczone zakażenie HIV przeradza się w zespół chorób – AIDS, który może powodować przedwczesną śmierć. Wszystkie istotne informacje znajdziesz na stronie  www.mamczasrozmawiac.aids.gov.pl. To co najbardziej podoba mi się w tej kampanii społecznej, to fakt, że jej kluczowym elementem jest rozmowa. Warto rozmawiać z bliskimi, nawet na trudne tematy i nie ma znaczenia, czy masz 5, 10, czy 15 minut – najważniejsze, aby w czasie rozmowy przekazać prawdziwe informacje. Razem z mężem ustaliliśmy, że jak dziewczynki podrosną porozmawiamy z nimi o HIV i AIDS. Zaproponowałam, aby podczas Świąt wrócić do tej rozmowy z rodzicami, na szczęście mąż uznał, że to świetny pomysł. #mamczasrozmawiać i mam nadzieję, że ty również znajdziesz chwilę dla najbliższych.

25 KOMENTARZY

  1. Ważne tematy, zarówno trzeba rozmawiać jak i pamiętać o HIV, które dotyczy każdego, dobrze że przypomniałaś, bo zbliża się 1 grudnia. Pozdrawiam z Madrytu!

  2. Aniu, dopiero dzieki Tobie dowiedzialam sie, że nie każda osoba mająca HIV, zachoruje na AIDS. Dotychczas myslalam, ze z czasem tak dzieje sie automatycznie. Czyli mozna byc tylko zdrowym nosicielem groznego wirusa? Daje do myslenia. Pozdrawiam serdecznie Beata

  3. Jako rodzic, zdałam sobie sprawę tak naprawdę ile waznych tematów przed nami. Patrząc wstecz na swoje własne dzieciństwo dopiero widzimy ile nasi rodzice przemilczali.

  4. Całym sercem popieram tę akcję. I w kontekście szerzenia wiedzy nt. AIDS i ogólie jako zachęta do rozmowy <3 U mnie też nie ma tematów tabu, mam nadzieję, że jak kiedyś będę miała dziecko to też będę dbała o otwartość i bezpośredniość w komunikacji między nami wszystkimi.

  5. Pisałem już na jednym z blogów, że temat HIV jest już raczej “oswojony”. I że większym zagrożeniem jest WZW C (mnóstwo ludzi może to mieć latami i o tym nie wiedzieć, a kiedy już organizm daje sygnały, że coś jest nie tak, to na pomoc może być za późno.)

    • Nie do końca się zgodzę, że oswojony, bo przy temacie HIV narosło dużo mitów. W dalszym razie większość osób uważa, że głównie osoby homoseksualne i narkomanii mają HIV.. a jak wiadomo to bzdura. Zgadzam się, że wykrycie WZW C jest trudne i czasem diagnozuje się przypadkiem.

    • Straszne, głównie w tym kontekście, że zarażają nieświadomie inne osoby, oraz zmniejszają szanse na przeżycie. w Dzisiejszych czasach wykryty HIV, można leczyć lekami, bez konsekwencji zachorowania na AIDS, który wiąże się z ryzykiem przedwczesnej śmierci.

  6. Pamiętam z dzieciństwa, że rodzice mieli dużo kaset Queen. Kiedyś była jakaś rozmowa, że taki wspaniały głos i szkoda, że Mercury nie żyje. Jak na dociekliwe dziecko przystało, zapytałam, dlaczego zmarł. Bo miał “hifa” i “żył z facetami”. Zorientowałam się, że to temat nie dla dzieci, ale na szczęście mama miała bardzo fajną encyklopedię chorób, z której niebawem skorzystałam. Potem był w podstawówce konkurs wiedzy o AIDS, w którym wzięłam udział i wygrałam, tak jak Babski Blues. Czyli tematem zainteresowałam się sama, w domu rodzinnym ciężko szły tematy tabu 😉 na szczęście umiałam używać literatury 🙂

    • Magdalena, to jest wspaniała cecha, dociekiwość, zaradność i działanie. Fajnie, że potrafilaś sama dotrzeć do źródeł. Ale myślę, że fajnie jest też we włąsnej rodiznie stwarzać warunki do rozmów na te trudne tematy 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.