Do czego jest potrzebny mężczyzna? Do bycia bankomatem, do zrobienia dzieci, otwierania słoików, robienia minetki i…

//Do czego jest potrzebny mężczyzna? Do bycia bankomatem, do zrobienia dzieci, otwierania słoików, robienia minetki i…

Do czego jest potrzebny mężczyzna? Do niczego.

Nie mogłabym zapomnieć o kobietach, które na pytanie o to do czego potrzebny jest mężczyzna odpowiedziały:

„Do czegokolwiek nie był by potrzebny i tak zrobi to za rok ”

„Też się zastanawiam”

„Do niczego 😂😂😂😂”

„Do robienia bałaganu”

„Do poniesienia ciśnienia”

Gdy czytam tego typu wypowiedzi w internetach, wiem że w tych związkach nie dzieje się za dobrze. To już krok od mentalnego wykastrowania faceta. To nie jest kobieta asertywna, to już jest kobieta agresywna, która w bardzo brzydki sposób traktuje swojego partnera, być może męża, często ojca jej dzieci. W tym wątku pojawiały się oczywiście komentarze pełne uczucia, miłości i deklaracji, że mężczyzna jest powietrzem, miłością i całym światem. Niestety nie była to tendencja przeważająca.

By |2018-07-28T19:50:31+00:00Lipiec 28th, 2018|Categories: STYL ŻYCIA|Tags: , , , , , |19 komentarzy

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.  

19 komentarzy

  1. Emma (Strojne Szaleństwa) Lipiec 28, 2018 at 8:46 pm - Reply

    Coż, jak widać przeważyło w tych odpowiedziach cyniczne poczucie humoru… Ale faktycznie trochę to niefajne…

  2. Dorka Lipiec 28, 2018 at 10:01 pm - Reply

    Dla mnie dp życia 🙂 Ogólnie, bo za długo bym musiała wymieniać.
    Mimo, że Ciebie to oburzyło, to ja się uśmiałam. Przepraszam 😀 Ale zabawnie musiałaś wyglądać, jak to czytałaś.
    Przykre to co wypisują te kobiety, na pewno źle się dzieje w ich związkach. I później się dziwią, że “się nie udało” itp

    • Nieidealnaanna Lipiec 29, 2018 at 8:32 pm - Reply

      Raczej czytałąm i nie wierzyłąm, że takie bzdury ktoś jawnie pisze pod włąsnym imieniem, nazwiskiem i zdjeciem. Szok.

  3. Anna Grabarczyk Lipiec 29, 2018 at 5:48 am - Reply

    I to mi się podoba!!!!bez kitu końcówka najlepsza i mocna!!!!!ja mam takie samo zdanie że nie można tak mówić o mężczyznach,z nimi może jest czasem źle-ale bez nich kobitki drogie jeszcze gorzej.

    • Nieidealnaanna Lipiec 29, 2018 at 8:31 pm - Reply

      Aniu, takie jest życie, raz na wozie… Różnego rodzaju konflikty, problemy są nieodłącznym elementem życia. Ale nie wiem po co mówić na forum, źle o woim parteze, dodatkowo gdy to nie ejst anonimowe…

  4. Natalie Forever Lipiec 29, 2018 at 10:43 am - Reply

    Mężczyźni są nam potrzebni. Nie tylko do pomocy w codziennych obowiązkach, ale jest on właśnie dla nas pomocą wsparciem w codziennych chwilach 🙂

    • Nieidealnaanna Lipiec 29, 2018 at 8:30 pm - Reply

      Mężczyzha, jeśli się go kocha jest najważniejszymelementem świata, przynajmniej dla mnie.

  5. Ola Lipiec 29, 2018 at 1:16 pm - Reply

    Mi się zdaje że jednak przesadzasz. Po prostu pisały to średnio inteligentne kobiety, które posługują się takim językiem na codzień. Ja też czuję się porazona często konwersacja podslyszana na ulicy. To po prostu poziom tłumu, żadne odkrycie. To żadne badania naukowe 🙂 po prostu Panie niewysokich lotów. Większość ich mężów pewnie nawet by nie było urażonych, wszak sami się tak o nich wyrażają….

    • Nieidealnaanna Lipiec 29, 2018 at 8:29 pm - Reply

      Nie przesadzam, bo zebrałąm w jedno miejsce, to co tam się znalazło. Jak już się zbierze w jedno miejsce, to jakie rzeczy się wypisuje, to potem przychodzi refleksja, co się tak naprawdę zrobiło.

  6. niki Lipiec 29, 2018 at 2:30 pm - Reply

    Trzeba to sobie w końcu jasno powiedzieć, prawda.
    Sytuacja powtarza się od czasów gdy pierwszy hominid zlazły z drzewa …a było to tak …

    Najsłodsze owoce to te które spadły, dojrzałe soczyste. Tyle że leżą w wysokiej trawie a tam na ziemi w gęstwinie grasuje mruczki szablozębne.

    Wszystko w koronie drzew zjedzone a wokół nich słodkie pyszności leżą bezpańsko i zaraz zaczną gnić.

    Widzi to samiczka i widzi to samiec, Kto zejdzie ten się naje, burczenie w żołądku pcha naszych protoplastów na nową ścieżkę ewolucji.

    Pierwszy odważny schodzi i … zostaje rozszarpany przez czającego się w zaroślach “kotka” … reszta stada obserwuje z gałęzi tragedię i zastanawia się czy warto ryzykować.

    Jednak … co oprócz głodu może skłonić do podjęcia wyzwania … względy samicy. Możemy sobie wyobrazić że jakaś wyjątkowo atrakcyjna samiczka z zainteresowaniem patrzy na słodkie owoce a napalony młokos na samiczkę i … bym neurony zaiskrzyły i powstała idea.

    Zejdę na dół nazbieram owoców, wdrapię się na drzewo i dam jej, będzie wdzięczna (w szerokim sensie tego słowa).

    Zlazł, trawa wysoka, nic nie widzi, z trudem staje na tylnych łapach, pionuje kręgosłup, rozgląda się czy coś z kolei nie chce go zjeść.

    Szybko zbiera owoce i wraca na swoją gałąź w glorii sławy. Dalej to działa ewolucja,zostaje tatusiem kolejnego pokolenia.

    Parę generacji później stado spaceruje sobie głodne przez sawannę, coś by zjedli, kto pierwszy wykombinuje co przypodoba się samiczkom.

    Jeden spostrzegł królika i zaczyna go gonić, złapał podzielił się z upatrzoną wybranką.

    Jeszcze parę generacji potem któryś bardzo głodny osobnik znalazł w wypalonej trawie zwierzę, skóra spalona, ale trzeba jeść, próbuje, rozrywa tuszkę a tu kuszący zaspach pieczonego mięsa. Historia się powtarza, znów jego samiczka też chce jeść, samiec szuka po wypalonej ziemi innych dostatecznie upieczonych zwierzaków, wybiera najsmaczniejsze kąski i jej przynosi.

    Mechanizm ugruntowuje się, chęć zaimponowania płci przeciwnej pcha zaczątki ludzkości na nowe drogi ewolucji.

    A dalej … to mamy Zamieszkanie w jaskini, bo “małżonce'” pada na głowę, tyle że wcześniej trzeba wykurzyć z niej obecnego lokatora (niedźwiedzia jaskiniowego dwumetrowa tona mięśni). Zimno więc odkrywamy tajemnicę ognia, odziewamy się w skóry.

    Pomyślcie sobie KTO ciągle “mówi”z pretensją do świata: zimno, ciemno, głodno. Właśnie a facet wie że jak wykombinuje i spełni życzenia to w nocy nie będzie sam.

    Dalej mamy:

    *wrób nazrzędzi (paznokcie sobie poniszczyłam)

    *opanowanie rolnictwa i hodowli zwierząt (co będziesz się po lasach za zwierzyną z kolegami włóczył)

    *wynalezienie koła (nogi mnie bolą od tego chodzenia i dźwigania)

    *udomowienie koni (sama tego ciągnąć nie będę)

    *obróbka metali (kamienie i krzemień są “pase”)

    *systemy irygacyjne (nie będę tej wody z rzeki nosić)

    *pismo (Ja to sobie zapamiętam a … lepiej zapiszę i wypomnę ci za rok)

    *maszyna parowa

    *lodówka, lokówka,

    Można powiedzieć że kobiety są motorem postępu ewolucji i innowacji technicznej.

    Więc niech was “głowa nie boli”, to ważne dla rozwoju nauki.

    • Nieidealnaanna Lipiec 29, 2018 at 8:28 pm - Reply

      Zadziwiajace, że spotykam się z taką niechęcią i pogardą do kobiet w tym komntarzu. Przcież nie pochwalam zachowań tych kobiet, z tej konkretnej grupy, z tego pzytoczonego wątku. Wchodzenie w takową polemikę odbieram jako wylewanie frustracji, dodatkowo ukierunkowanych na mnie?

      • niki Lipiec 30, 2018 at 11:48 am - Reply

        Nie wylewanie frustracji i nie kierowanej personalnie. Jest to zwyczajnie opis rzeczywistości.

        Związki typu Romeo i Julia, czy Tristan i Izolda owszem są tyle tylko że do rozwoju społeczeństwa jako całości przyczyniają się jedynie te które biorą pod uwagę rachunek ekonomiczny. Chodzi to żeby potomstwo miało jak najlepsze warunki na starcie, i dalej podczas wychowania.

        Kobiety będą wybierać mężczyzn przy kasie ponieważ pieniądz jest w naszych czasach wymierzalnym wyznacznikiem statusu a przez to sukcesu ewolucyjnego.

        Fakt że kiedyś na całą tę otoczkę wybierania partnera składała się masa konwenansów nie znaczy że ówczesne pary były jakoś bardziej romantyczne od obecnych.

        Małżeństwo od zawsze było kontraktem.Obecnie może mniej to widać, ale wystarczy spojrzeć na bliski wschód, Indie, czy kraje Afryki,

        Jeszcze w międzywojniu również u na funkcjonowała profesja swatki (w śród chłopstwa) a szlachta i mieszczaństwo wybierała swoim latoroślom przyszłych współmałżonków i to nie po prezencji czy uwzględniając uczucia młodych, patrzono przede wszystkim na zasobność portfela.

        A i jeszcze jedno na czerwonym tle okienka komentarza nie widać podkreśleń autokorekty (takie techniczne ale irytuje)

  7. Marta z Mikrożycie Lipiec 30, 2018 at 9:25 am - Reply

    Ech, masz rację, gdyby to tak mężczyźni wypowiadali się w podobny sposób o kobietach to na ich głowy posypałyby się gromy. Ewentualnie epitety takie jak “szowinista” i “mentalny patriarcha”, pewnie zresztą słuszne. A kobietom chyba się wydaje, że mogą sobie za to powetować, mówiąc o mężczyznach właśnie w taki sposób i traktując to jako żart. Mnie jakoś nie bawi. A mężczyzna jest mi potrzebny tak po prostu, do bycia szczęśliwą, do tego, żeby mieć dla kogo żyć, o kogo dbać i z kim dzielić wszystkie radości i smutki. 🙂

  8. Patryk Tarachoń Lipiec 31, 2018 at 5:26 pm - Reply

    Bardzo przykre.

  9. Ola Sierpień 2, 2018 at 11:49 am - Reply

    A czy bierzesz pod uwagę, że te kobiety mogły po prostu sobie żartować? Temat jak dla mnie ujęty nazbyt poważnie, przesadnie… Aż mi się nie chciało doczytać do końca.

  10. Szczurek Sierpień 4, 2018 at 3:57 am - Reply

    hahaha na początku myślałem że autorka tekstu troluje- bo sam czasami to robię udając że nie zrozumiałem żartu. Ale gdy przeczytałem do końca nabrałem wątpliwości. Chodzi o to że jeśli cie żarty nie roześmiały(a nawet wręcz oburzyły) to nie znaczy że nie były to żarty, czyli ci co to pisali(przynajmniej większość) nie pisali tego na poważnie. Głupie pytanie to głupia odpowiedź, czy to takie trudne do zrozumienia?(nie wierze że musiałem to tłumaczyć) Poza tym chłopy by to samo napisali o kobietach. aha to co napisalas na koncu było takie mdłe że miałem odruch wymiotny. btw. ja tam bym się cieszył gdyby moja babka traktowała mnie jak konia rozpłodowego, lubie dzikość, naturalizm itp. anie jakies mizu mizu

  11. znieszmaczony Sierpień 4, 2018 at 10:47 am - Reply

    Mężczyźni z reguły (nie licząc patusów) są bardziej kurtulani i jak im jakaś dziewczyna się nie podoba to grzecznie odmówią, a dziewczyna potrafi z gróbej rury “spierdalaj”.

  12. ewerlaever Sierpień 12, 2018 at 9:05 pm - Reply

    Pewnie wlasnie tak by niektórzy Panowie odpowiedzieli- trafił Janusz na Grażynę- a Grażyna na Janusza;) a interneta zniosą wszystko;)) IP to IP to nie to samo co face to face, a wiec odwaga większa;) każda chce być gwiazda – nie bedzie słodkiego pierdzenia o ksieciuniu na białym rumaku, ochów i achów, przejadło sie zycie z harlequina…jadą po grubasie- która lepiej bardziej mocniej bedzie prosta Grażyna – bo to moda taka:) za minete to chyba 2000 lajkow było:) kuzwaaa tak sobie myśle jakaż ona musiała być ze przesłoniła inne aspekty partnera;)

Leave A Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.