Jedna rzecz, której najmocniej zazdroszczę moim córkom

//Jedna rzecz, której najmocniej zazdroszczę moim córkom

Dziękuję, że moje córki mają takiego Tatę

Dziekuję za wszystkie poranki, w których robisz im mleko.

Dziękuję za wszystkie noce, w których do nich wstajesz, tulisz, i uspokajasz. 

Dziękuję, za każde: „zabiorę je na spacer, odpocznij”.

Dziękuję za każde: „choć, tata ci poczyta”.

Dziekuję ci za te wszystkie: „mama jeszcze śpi, chodźcie do mnie”.

Dziękuję za to, że zawsze mówisz: „to przejściowe,wszystko będzie dobrze”.

Dziękuję za to, że nigdy IM nie odmawiasz.

Dziekuję, za to, że masz do NICH niekończą się cieprpliwość. 

Dziękuję za to, że NAS kochasz.

dzień taty

Dziekuję za to, że dzięki Tobie, uwierzyłam w to, że bycie Tatą to rola życia, fantastyczna rzecz, spełnienie, oraz coś, co Cię uskrzydla. W Dniu Taty życzę nie tylko Tacie moich córek, ale wszystkiem Tatusiom tego, aby nigdy nie mieli dość bycia Tatą. Zawsze będę moim córkom „zazdrościła” tej jedej rzeczy – miłości ojcowskiej, której mają po same brzegi swoich malutkich serc. 

Dziekuję Milenie z bloga Cytrynianki za przygotowanie ilustracji na której widać naszą calą rodzinę. Dziękuję Monice z bloga Konfabuła za uwiecznienie chwili taty z córkami (i nieustanne donoszenie ciastek). 

By |2018-06-22T12:13:21+00:00Czerwiec 22nd, 2018|Categories: MAMA I DZIECKO|Tags: |8 komentarzy

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.  

8 komentarzy

  1. Kasia Czerwiec 22, 2018 at 7:39 pm - Reply

    Aniu, przeczytała ze wzruszeniem Twój post! Taki ojciec, taki mąż to Skarb! Twoje córki będą się całe życie czuły jak jak księżniczki. Tylko później mogą mieć problem ze znelzienim księciow, którzy sprostają ich wymogom. Tata stawia wysoką poprzeczkę! Ojciec pełni bardzo ważną rolę w życiu dziewczynki. Mój zawsze się chwali, że mnie przewijal jako pierwszy bo mama się bała.
    Przykro, że Tobie nie było dane doświadczyć cieplego, ojcowskiego uczucia.Mam nadzieję, iż mąż rekompensuje Ci dużo!

    • Nieidealnaanna Lipiec 2, 2018 at 5:37 pm - Reply

      Kasiu, świetnie to odczytałaś. Masz racje, rekompesta jest znacząca. Cieszę się, że córki mają tatę z prawdziwego zdarzenia. Wiem, jak ta relacja rzutuje na późniejsze relacje z parterami, ich wyborem itp. 🙂

  2. kornelka Czerwiec 29, 2018 at 7:58 am - Reply

    Super wpis, prawie się popłakałam jak go czytałam

    • Nieidealnaanna Lipiec 2, 2018 at 5:36 pm - Reply

      Kornelka, cieszę sie <3 O to chodzi, by wzbudzać pozytywne emocje 🙂

  3. Agatka Lipiec 2, 2018 at 8:52 am - Reply

    Piękny wpis Aniu. Tylko pozazdrościc. Tez chciałabym mieć jakąś taką osobę, która mogaby mnie tak wspierać. Wzruszająca i ciekawa historia. Pozdrów swojego męża.

    • Nieidealnaanna Lipiec 2, 2018 at 5:35 pm - Reply

      Agatka bardzo ci dziękuję. Między innymi, dlatego powstał ten wpis, aby pokazac mężowi, że naprawde doceniam to co robi dla naszej rodziny. Ściskamy <3

  4. dzajac Lipiec 5, 2018 at 7:52 pm - Reply

    Mocny wpis. Powodzenia:)

Leave A Comment