dieta pudełkowa informacje
PYSZNE!

Wszystko co chciałabyś wiedzieć o diecie pudełkowej, ale wstydzisz się lub nie masz czasu zapytać

Dieta pudełkowa atakuje nas ze wszystkich stron. Nie tylko kulturyści, nie tylko gwiazdy, nie tylko blogerzy, ale również coraz częściej osoby z naszego najbliższego otoczenia decydują się na catering dietetyczny. Od razu zaznaczę, że nie tylko osoby, które mają nadwagę (jak ja) korzystają z diety pudełkowej. Dotyczy to osób zabieganych, zapracowanych lub takich, które po prostu pragną zadbać o swoje życie i zdrowie. Bez względu na to czy masz ochotę schudnąć, przytyć, zadbać o swoją formę lub zdjąć z siebie obowiązek robienia zakupów, gotowania i sprzątania po jedzeniu, warto zapoznać się z ofertą diety na dowóz. Czy warto zdecydować się na dietę pudełkową?

Dla kogo jest dieta pudełkowa?

Tak jak wspomniałam wcześniej dieta pudełkowa to znak obecnych czasów. Tempo życia jest coraz bardziej intensywne. Większość z nas prowadzi zapracowane, czy też bardzo zabiegane życie. Dieta pudełkowa jawi się jako bardzo dobre, wygodne rozwiązanie, które może uczynić naszą codzienność milszą. Bo szczerze mówić, kto z was nie chciałby zrezygnować z codziennych zakupów, gotowania, wcześniej jeszcze planowania posiłków i sprzątania po nich? My z mężem zgodnie odpowiedzieliśmy, że dieta pudełkowa dla naszej rodziny jest strzałem w dziesiątkę. Każdy z nas ma inne zapotrzebowania nie tylko kaloryczne (inne wartości odżywcze ze względu na płeć, wiek, stan zdrowia), ale przy okazji każdy członek rodziny ma inne preferencje kulinarne.

dieta pudełkowa informacje

Dieta pudełkowa jest idealnym rozwiązaniem dla:

– osób zapracowanych

– tych którzy nie lubią gotować

– dbających o formę

– pragnących zaoszczędzić czas

– będących na redukcji

– budujących masę

– wszystkich, którzy ze względu na stan zdrowia mają zróżnicowane (skomplikowane) wymagania żywieniowe.

16 KOMENTARZY

  1. Marzy mi się taki katering przetestować, ale do tego trzeba w większym mieście mieszkać. Mogę tylko pozazdrościć jak na razie. Najbardziej taki katering mi się marzył, jak byłam w szpitalu. Dwa posiłki z mięsem jeszcze przetrwałam, ale trzeci było dla mnie za dużo.

  2. Świetna sprawa taki catering dietetyczny. Sama bym się pokusiła, gdyby nie to, że przecież pracuję w gastronomii 😀 Ale tu szykujemy jedzenie tradycyjne, domowe, podlaskie, które raczej wyjątkowo dietetyczne nie jest 😉 Nie lubię planować i kombinować urozmaiconych i wartościowych posiłków. Póki co – robię to tylko dla córki, ale podobno (jak to mi zawsze powtarzała moja mama) się nauczę i dla całej rodziny. Więc czekam aż ta wena na mnie spłynie;)
    A propos jeszcze tych pudełek – przeraża mnie ilość plastiku – czy jest on do recyklingu?
    W ogóle ostatnio zauważam, jak ogromne ilości odpadów produkujemy, a nie mamy tak naprawde wiedzy i dużego wpływu na ich dalszy los… Niby idzie do utylizacji, a tu nagle płonie wysypisko z plastikiem… Niedowierzam :/

  3. Nigdy nie korzystałam z cateringu dietetycznego, aczkolwiek uważam, że dla wielu osób jest to naprawdę świetnie rozwiązanie. U mnie w domu nie ma takich problemów z planowaniem posiłków. Córka gotuje sobie sama, a ja z mężem mamy dość podobne gusta – są pewne różnice, ale nie na tyle duże, by nie dało się ich nie przeskoczyć.

      • Myślę, że problemem może być cena. Taka dieta dla jednej osoby to ok. 1500 zł na miesiąc. Ja gotując sama wydaję 1/3 tej kwoty na jedzenie. Przy czterech osbaxg trzeba by wydać 6000 zł. Mało kto moze bez problemu przeznaczyć tyle na samo wyżywienie. A nawet jeśli by mógł to czy wygoda jest aż tyle warta?
        Poza tym zgadzam się z komentarzem o plastyku. Uważam, że produkowanie w domu codziennie 20 opakowań po jedzeniu jest mało ekologiczne. Zaakceptowalabym tylko catering w zwrotnych, wielorazowych pojemnikach.
        Oczywiście jest to wygodne i szybkie, rozumiem osoby, które nie lubią gotować. Ale osobiście jakoś chyba bym się nigdy nie skusiła.

  4. Zacznę od tego, że jestem bardzo zalataną singielką. Brak czasu, natłok obowiązków oraz niechęć do gotowania tylko do mnie samej szybko poskutkowały tym, że przestałam gotować dla siebie. Całkiem szybko pojawiły się też dodatkowe kilogramy.. Więc stwierdziałam ze spoko opcją będzie catering dietetyczny. Mieszkam w Warszawie, więc wybór jest spory. Wybrałąm pudełka od fit&eat. Jem już z nimi długo, przechodziłam przez różne menu, przeszłam nawet post dr dąbrowskiej. Dla singla o takim stylu życia jak mój ta opcja jest idealna. 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.