Rusz się!

5 męskich rzeczy, które każdy mężczyzna powinien mieć w swojej garderobie. Wyczarujesz z nich stylizacje na każdą okazję.

Jestem ciekawa czy Wasi partnerzy sami dbają o swoją garderobę, czy w kwestii mody mogą liczyć na Wasze wsparcie? My z mężem tworzymy dosyć zgrany duet w tej kwestii i wiem, że Pan Nieidealny uda w 100% mojemu gustowi. Nie zawsze tak było, ale po kilku latach związku udało mi się zdobyć jego zaufanie, nawet w tych bardziej odważniejszych stylizacjach. Dziś przygotowaliśmy dla Was 4 propozycje na jesień dla każdego mężczyzny. 5 męskich rzeczy, ktore pozwolą wyczarować stylizacje na każdą okazję. 

5 męskich rzeczy

Nie wyobrażam sobie, aby którykolwiek facet nie posiadał w swojej garderobie przynajmniej 5 fajnych i dobrej jakości ubrań. Obowiazkowym must have kążdego mężczyzny są dżinsy. Spodnie ponadczasowe, najlepiej ciemne, w prostym, klasycznym wydaniu. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny, dobrze dobrane dżinsy są bazą wielu stylizacji, na co dzień, na wyjście do pubu, na randkę, czy mecz z kumplami. Sprawę załatwiają dodatki. Prosta nogawka oraz ciemny kolor spodni jest najbezpieczniejszy, pasuje do każdej sylwetki, w tym właśnie tkwi sekret dzinsów. 

Drugą kwestią jest ciepły, ładny sweter w męskiej garderobie. W czasie jesieni i zimy to obowiązkowy element codziennego stroju, który może dodać zwykłemu zestawowi ubrań niesamowitego charakteru. Jestem zwolenniczką tego, aby eksperymentować z modą i przełamywać klasyczne kreacje, odrobiną szaleństwa i nonszalancji. W przypadku Pana Nieidealnego dotychczas wybierane swetry były w stonowanycyh barwach. Ale zobaczycie sami, że wybranie czegoś bardziej wyrazistego może odmienić zupełnie wizerunek danej osoby. 

Punktem trzecim i czwartym męskiej garderoby są oczywiscie koszule. Pomijam klasyczną białą koszulę (mam nadzieję, że Wasi partnerzy mają taką w swojej szafie), z tego względu, że jest ona najczęściej zarezerwowana na wielkie wyjścia. Uważam, że każdy mężczyzna wygląda dobrze w koszuli. To taki element męskiej garderoby, który nadaje sylwetce szlachetności i odpowiednich proporcji. Dlatego jestem za tym, by swojego Ukochanego rozpieszczać pięknie dobranymi koszulami na każdą okazję. Koszule warto dobierać do osobowości oraz stylu życia. 

Piątym niezastąpionym elementem w szafie panów są materiałowe spodnie. W innym kolorze niż czarne i granatowe. Mogą to być spodnie w odcieniu piaskowym, musztardowym, ceglastym, malinowym, burgundowym lub szarym. Najlepiej takim, który podkreśla urodę mężczyzny i jednocześnie powoduje, że pan czuje się w nich dobrze. 

Do pracy i na ważne spokania

Pierwszy prezentowany zestaw jest propozycją na co dzień do pracy i ważne spotkania (na których nie obowiązuje oficjalny dress code). Szare materiałowe spodnie bonprix w połączeniu z koszulą w czarną kratkę nadają sylwetce odpowiednich proporcji. Taka stylizacja jest wygodna, ale przy okazji nadaje stylizacji eleganckiego, wyważonego tonu. Mój mąż bardzo dobrze sie czuje w koszulach i nic w tym dziwnego, bo wygląda w nich świetnie. Myślę, że takie połączenie prostego kroju spodni z kultowym printem w kratkę jest dobrą propozcyją dla każdego pana. To podobnie jak moja miłość do pasków. W przypadku koszul w kratkę jestem przekonana, że każdy facet wygląda w nich estetycznie, podobnie jak każda kobieta wyglada pięknie w pasiastych bluzkach. 

 

Na chłodniejsze dni, wypad za miasto lub spacer z Ukochaną

Narazie pogoda jest dla nas łaskawa i sweter może spokojnie zastąpić kurtkę. Za jakiś czas, gdy pojawi się ochłodzenie, chętnie wyjmiemy z szafy coś cieplejszego.  Swetry bonprix będą idealnie pełniły tę rolę. Rozpinany sweter w żywych kolorach nadał mojemu mężowi wyrazistości. Co tu dużo mówić, uważam że nie ma nic milszego dla oka niż ukochany mężczyzna w dobrze dobranym ciepłym swetrze (koniecznie w towarzystwie brody). Aż chce się swojego Ukochanego porwać na spacer i mocno wtulić w sweterkową warstwę. Ciepły sweter pasuje do dzinsów oraz każdych materiałowych spodni. Pod spód mozna włożyć dopasowaną koszulkę lub  jednolitą koszulę. W takich zestawach bardzo fajnie prezentują się ciężkie, męskie buty, np. trapery w musztardowym kolorze. 

 

Na co dzień i na plac zabaw z córką

Z męskimi koszulami jest jak z butami u kobiet, nigdy nie ma wystarczajacej ilości, by oprzeć się pokusie i nie kupić sobie kolejnej. Zdradzę Wam sekret z życia każdego mężczyzny. W kompletowaniu męskiej garderoby istotne jest to, aby ubranie było wytrzymałe, dobrej jakości, ładne i najważniejsze: by nie trzeba było go prasować… Dlatego wybierając koszule bonprix o fasonie sportowym, w delikatnych pastelowych barwach, można spać spokojnie. Można nawet zaspać na pierwszy budzik i obudzić się na kolejną drzemkę, bez koniecznośći prasowania. Taka koszula jest kompromisem w dobrym ubraniu na co dzień. Idealnie nada się do pracy, na plac zabaw z dziećmi, czy wyjście ze znajomymi. 

 

Casualowa klasyka z nutką ekstrawagancji

Ostatnia męska stylizacja na dziś to coś, w czym mężczyzna czuje się zarazem swobodnie i atrakcyjnie. Wiem jak to jest, gdy nasz partner wskoczy w ulubione dżinsy. Ciężko będzie go przekonać, by zamienił je na coś innego. Ale da się z tego wszystkiego wybrnąć. Wystarczy, że połączymy klasyczne dżinsy z koszulą w niebanalnym deseniu, czy tez princie. Znów będę Was przekonywać do ponadczasowej kratki. Tym razem w mocnych kolorach: czerwieni i czerni. Taka koszula dodaje każdemu mężczyźnie charakteru, sznytu i tajemniczości. Niby nic, ale jednak wyrazista koszula robi tutaj całą robotę. Myślę, że to może być tzw.zestaw awaryjny, gdy nasz Ukochany nie wie w co się ubrać, a w tym zawsze czuje się męsko i swobodnie. 

 

Jesienna moda męska w bonprix

Jestem ciekawa jak oceniacie nasz dzisiejszy wpis i która z proponowanych stylizacji najbardziej przypadła Wam do gustu? Dajcie mi koniecznie znać, czy pomagacie swoim mężczyznom w kompletowaniu garderoby, czy nie ma takiej potrzeby? Czy wpisy modowe na blogu są dla Was dobrą inspiracją i rozrywką? Czy znacie bonprix i czy robicie tam zakupy? Dajcie mi koniecznie znać, jestem ciekawa jak to wygląda w przypadku Waszych partnerów. 

Wpis powstał we współpracy z marką bonprix.

 

6 KOMENTARZY

  1. Uwielbiam mojego męża w koszulach! Wygląda w nich fantastycznie. <3 Jeśli jest chłodno, zakłada na nie sweter na zamek w przypadku casualowego zestawu. W innych swetrach do koszuli już źle się czuje, a i wygląda zbyt poważnie. Ale dżinsy, koszula i sportowa marynarka to już zupełnie inna sprawa!

  2. Świetne stylówki, świetne zdjęcia, chyba Paweł był w swoim żywiole Ja kocham facetów w koszuli, z tym, że koszulę zawsze trzeba dopasować do twarzy, nie każdy kolor pasuje mojemu mężowi. A może po prostu ją tych kolorów nie akceptuję?;) Ogólnie nie cierpię kolorów wyrazistych typu żółty, czerwony, zielony… Powinny być one przygaszone, stonowane, bardziej zbliżone do kolorów ziemi. Tak mam:)
    Ulubiona stylizacja Pawła? Myślę, że ta pierwsza. Świetna koszula i spodnie!
    Bon Promix znam, bo moja mama kiedyś dostawała katalogi i lubiłam je przeglądać 😀

    • Dorota masz rację! Przecież od tego są styliści by dobrali odpowedni kolor do naszej cery, koloru oczu, włosów, a również osobowości. Kolory o ktorych wspomniałaś są dosyć trudne. Więc nic dziwnego, że ciężko ci je zaakcpetować. Milo jak mężczyzna którego się kocha, jest dobrze ubrany. To podwójna radość: dla mojego oka i dla jego samopoczucia 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.