40 tysięcy unikalnych użytkowników bloga miesięcznie, depresja, zniechęcenie oraz ogromny stres

//40 tysięcy unikalnych użytkowników bloga miesięcznie, depresja, zniechęcenie oraz ogromny stres

Muszę się wam do czegoś przyznać. Nie znoszę pisać blogowych podsumowań miesiąca, ale jednak je piszę. Nieźle się wkopałam prawda? Dlaczego? Pewnie dlatego, że bardzo lubię czytać takie zestawienia u innych, stąd ukłon w kierunku moich Czytelników. Rzecz najważniejsza, najbardziej pozytywna i budująca, to fakt, że w lutym mój blog odwiedziło 40 000 różnych osób. Czy to według Was dużo, czy mało? Bo moim zdaniem liczba jest kosmiczna, biorąc pod uwagę fakt, że w lutym dała o sobie znać znów moja depresja. Zanim zaczniecie czytać jak minął mi ostatni miesiąc, nadróbcie podsumowanie stycznia, żeby mieć ogląd na to co się dzieje nie tylko na blogu, ale również u mnie prywatnie.

Dwa najlepsze teksty lutego

Zanim zaczęłam robić lutowe podsumowanie, miałam taką myśl, że to był bardzo słaby miesiąc pod względem dobrych, mocnych tekstów w moim stylu. Ale okazało się, że mam bardzo krótką pamięć, ponieważ wypowiedziałam się na dwa bardzo ważne tematy społeczne.

Po pierwsze Jak wspierać kobietę w połogu?

„Przyznam się szczerze, że obecność Pana Nieidealnego była dla mnie kojąca. Moja mama nie żyje od 6 lat, dlatego jedyną, odpowiednią osobą do asysty przy porodzie był dla mnie mój facet. Do dziś podziwiam mojego partnera za zachowanie zimnej krwi. Za obecność, wsparcie, pomoc przy prysznicu, siusianiu, masażu w czasie skurczy porodowych i wsparcie emocjonalne.”

Po drugie na temat aborcji, ale zanim zaczniesz wieszać na mnie psy przeczytaj najpierw mój tekst Aborcja: tak, nie czy OK?

„Nie możemy udawać, że kiedy nadamy słowu „aborcja” różowe tło, podsypiemy brokatem i namalujemy uśmiechniętą buźkę, temat ten stanie się lajtowy, bardziej przystępny i coś zmieni w podejściu społeczeństwa na lepsze”.

Na mojej blogowej kanapie, czyli kogo gościłam w lutym?

Na kanapie pojawiły się dwie fantastyczne kobiety. Ponownie Kasia z podcast Tuż Przy Uchu, oraz Ela z Animalistka.

Kasia opowiedziała, co to jest podcast? Dlaczego warto słuchać podcastów?

„Mamy coraz mniej czasu, praca-często po godzinach, dodatkowe zajęcia, codzienne dojazdy do pracy, sprzątanie w domu, stanie w kolejkach. Każda z tych czynności zajmuje nam mnóstwo czasu, który możemy zagospodarować zupełnie inaczej. Jeśli tak jak ja masz mało czasu, a lubisz się rozwijać słuchaj podcasty!  W tym wpisie dowiesz się co to jest podcast, oraz jak go słuchać”.

Ela natomiast podzieliła się z nami swoim hobby w zgodzie z naturą.

„Wśród małp czy ptaków zamieszkujących jedną wolierę właśnie w czasie posiłku możemy zaobserwować najwięcej: jaką mają hierarchię w swoim stadzie i kto może pierwszy zasiąść do posiłku, a kto musi grzecznie czekać na swoją kolej, czy zgodnie jedzą obok siebie, albo może próbują sobie wykraść co lepsze kawałki”.

Kulinarne inspiracje

W lutym uczestniczyłam w kulinarnych warsztatach z Gwiazdą Karoliną Szostak. Nadal pozostaje na mojej redukcji pod okiem Eli Kuszyk, która powoli postępuje. Okazuje się, że nawet idealnie dobrana dieta nie działa w stu procentach, jeśli nie radzisz sobie ze stresem, pijesz za mało wody lub po prostu się nie wysypiasz.

W lutym próbowałam Was przekonać do zdrowych łakoci bez cukru i glutenu:

Ciastka jaglane bezglutenowe, ale są tak pyszne jak te z mąki pszennej!

Jaglane muffinki bezglutenowe bez cukru – idealne dla dzieci i trochę starszych babeczkożerców!

Kulturalna strona mocy, czyli powrót do korzeni

Możecie się ze mnie śmiać, albo nawet mi nie wierzyć, ale w 2013 roku, gdy zaczęłam pisać bloga, sądziłam, że stworzę miejsce poświęcone kulturze. Tak naprawdę główna koncepcja bloga wyklarowała się dopiero niedawno, ale zapragnęłam wrócić do korzeni i dlatego pojawiło się dużo kulturalnych inspiracji.

Z książek polecam:

„Judo Nie tylko dla dzieci” – książka którą powinien przeczytać każdy rodzic z dzieckiem

„Proste rzeczy o rodzicielstwie” Luis Timm – książka dla facetów, którą powinna przeczytać każda kobieta

Promyk słońca Katarzyna Michalak, czy warto przeczytać?

Gorąco zachęcam, aby wybrać się do teatru na:

Spektakl The Wedding – czy dzisiejsze małżeństwo ma sens?

Ten drugi dom, czyli monodram, w którym matka wypiera traumę o porwaniu córki

Jako, że luty jest miesiącem miłości stworzyłam dla Was listę:

Najpiękniejsze filmy o miłości, aż 50 rewelacyjnych tytułów!

5 nietypowych prezentów na Walentynki dla NIEGO

„A gdyby w Walentynki wyjść poza konwenans i podarować Ukochanemu coś więcej niż kartkę z wyznaniem miłości lub coś czekoladowego? Zamiast kolejnego kubka, książki, czy pary zabawnych bokserek, warto tym razem postarać się nieco mocniej. Zastanawiałaś się nad tym jaki jest prezent marzeń na Walentynki dla twojego faceta? Czy to fan nowinek technologicznych? Zapalony sportowiec? Lew kanapowy, a może zabiegany tata, który już dawno nie pamięta co to znaczy dzień bez dziecka? Bez względu na to z jakiego mężczyznę kochasz, zawsze warto się starać i w te Walentynki zaskoczyć swojego mężczyznę nietypowym prezentem, skrojonym na jego możliwości.”

Mocna puenta na podsumowanie miesiąca

Luty mimo tego, że był dla mnie bardzo trudnym miesiącem pod względem emocjonalnym, okazał się bardzo owocny pod względem blogowania. Ze względu na duży stres poczułam wewnętrzną potrzebę podzielenia się z Wami moimi przemyśleniami na temat Blogosfery. Dlatego powstał bardzo dobry, dojrzały i osobisty wpis Jak znaleźć się w Rankingu Jasona Hunta?

„Pracuję wtedy, gdy moje córki śpią. Ostatni rok mojego życia to prawie wyłącznie imprezy blogowe. Zamiast kawki z przyjaciółką piszę bloga. Zamiast filmu z mężem, ogarniam social media. Zamiast drzemki popołudniowej z córkami, odpowiadam na maile. Często zamiast rozmowy na messengerze lub telefonie z kimś bliskim, odpisuję na komentarze moich Czytelników…”

W lutym znalazłam się trzykrotnie na głównej stronie serwisu Wykop. Blog odwiedziło 40 000 unikalnych użytkowników. Napisałam 13 artykułów na blogu. Codziennie byłam obecna na Facebooku, Instagramie, mojej grupie Grupa Nieidealnych, ale Szczęśliwych Kobiet, w której codziennie motywuję moje czytelniczki do realizacji marzeń i stylu życia. Udało mi się z mężem wyrwać na jeden dzień na randkę, która owocowała spacerem po Łazienkach Królewskich, kawą w ulubionej kawiarni, oraz wyjściem do teatru. Uczestniczyłam też w tym miesiącu na warsztatach kulinarnych z Karoliną Szostak, gdzie poznałam masę inspirujących osób. Wyrwałam się na jeden dzień do Kielc na Targ Kids Time z blogerkami parentingowymi, które okazały się idealnym towarzystwem. Poświeciłam dużo czasu córkom, wymyślając codziennie inne aktywności plastyczne i ruchowe. W lutym wylałam ocean łez. Usunęłam się nieco w kont z życie prywatnego. Codzienność wielokrotnie zmiażdżyła mi serce. Mimo wszystko dziś z lekkim dystansem stwierdzam, że luty był udanym miesiące, ale kosztował mnie bardzo dużo psychicznie.

By |2018-03-13T19:47:19+00:00Marzec 13th, 2018|Categories: STYL ŻYCIA|0 Comments

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.  

Leave A Comment