Kurnik, Pora na stwora i Mrówki, czyli 3 gry dla najmłodszych, które ratują mi życie – mam czas wypić ciepłą kawę lub odpisać na maile!

//Kurnik, Pora na stwora i Mrówki, czyli 3 gry dla najmłodszych, które ratują mi życie – mam czas wypić ciepłą kawę lub odpisać na maile!

Kurnik, jak nauczyć się spostrzegawczości oraz radzenia sobie
w życiu?

W tej planszówce trzeba wykazać się nadzwyczajnym sprytem. Gracze muszą okazać się sprytniejsi niż kury, które często zmieniają wysiadywane grządki z jajkami. Kurnik nauczy cię szybkiego reagowania, oraz radzenia sobie w sytuacjach wymagających dużego skupienia. Gra ma proste zasady, ale zdobywanie jajek nie jest już takie łatwe. Nie wiem czy też tak macie, ale moje córki mają totalnego hopla na punkcie wszelkie ptactwa. Kury, gęsi, kaczki – a nawet gołębie i wróble wzbudzają w moich dzieciach nadzwyczajne zainteresowanie. Możecie tylko się domyślać, jak zareagowały na grę o wdzięcznej nazwie „Kurnik”?

 

gry dla najmłodszych

„Kwa kwa”, czyli prawie jak kura

Mańka z racji swojego wieku, mówi na każdego napotkanego ptaka, lub takiego też nienapotkanego, ale na przykład narysowanego, lub nadrukowanego: „kwa kwa”. O ile poprzednia gra „Pora na stwora” jest jednogłośnym hitem obydwu córek, tak „Kurnik” jest niekwestionowanym królem w rankingu Marysi. Gdy moja córa staje się wyjątkowo marudna, pytam ją czy ma ochotę pograć w kury? Co się zaczyna dziać? W jednej chwili w Mańkę wstępuje demon prędkości. Na swoich krótkich jeszcze nóżkach zasuwa do pokoju, bierze stołeczek i za pierwszym razem trafnie sięga po grę planszową „Kurnik”. A w grzej tej mamy same cuda: kury, grządki do wysiadywania oraz jajka.

 

gry dla najmłodszych

Kury potrzebują specjalnej oprawy…

Wybaczcie, że nie streszczę wam zasad tej gry. W moim domu panuje w tym przypadku wolnoamerykanka. Mania rozkłada wszystkie elementy na podłodze. Zuza siedzi jak zaczarowana i przez najbliższe piętnaście minut dzieje się magia. Córki z największą starannością, z namaszczeniem więc układają rządek z grządkami. Następnie umieszczają w nich kury. Potem te kury dostają kolorowe jajka. Czasem dochodzi do rękoczynów, bo akurat jedna i druga zapragnęła mieć u swojej kury różowe jajko – te samo, w jednym momencie! Ale tak po za tym, pełna współpraca, synchronizacja – no mam okazję odpisać na zaległe wiadomości.

gry dla najmłodszych

 

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.  

6 komentarzy

  1. Dorota Czerwiec 13, 2018 at 3:06 pm - Reply

    Nie mogę się doczekać takich zabaw z moją Misią <3 Roczek to jeszcze zbyt mało, ale na pewno będziemy mialy dużo gier. Nadrobię ich brak w swoim dzieciństwie.
    A Miśka na ptactwo mówi KICI 😀 Pewnie niedługo jej przejdzie;)

    • Nieidealnaanna Czerwiec 19, 2018 at 6:45 pm - Reply

      Nie wiem, bo Mańka cały czas na wszystkie ptaki mówi: kwa kwa, mimo że inne zwierzęta naśladuje zgodnie z prawdą 😀 Gra jest super i szczerze polecamy 🙂

  2. Marta Kraszewska Rudym spojrzeniem Czerwiec 18, 2018 at 8:56 pm - Reply

    Dobrze że są takie gry;) u nas książki, gry, klocki i tory dają taki oddech;)

  3. Michał Kucharski Czerwiec 19, 2018 at 3:14 am - Reply

    Podoba się! Sam bym zagrał 😉

Leave A Comment