Życie na krawędzi, czyli o tym jak Bartek pokochał Short Track

//Życie na krawędzi, czyli o tym jak Bartek pokochał Short Track

Zimowe Igrzyska w Soczi za nami, niemniej zimna pora to idealny pretekst do tego by opowiedzieć wam historię Bartka Konopko, białostockiego zawodnika Short-tracku. Mój kolega z podstawówki jest bardzo utalentowanym i utytułowanym zawodnikiem. Dotychczas zdobył 53 medali Mistrzostw Polski Juniorów i Seniorów w tym37 złotych, 13 srebrnych i 3 brązowe.

 Jednak początki Bartka nie należały do łatwych. Jego przygoda z łyżwami zaczęła się w szkole podstawowej w 4 klasie. Łyżwy były popularne i kto chodził dostawał karnet na lodowisko za darmo, wiec i Bartek się zapisał. Jednak short-track  Bartek zaczął trenować dopiero od pierwszej klasy gimnazjum. Na dzisiejsze czasy jest to dosyć późny moment, bo obecnie już dziesięciolatkowie zaczynają treningi na lodzie.  

_I2P2627.jpg

Nasz panczenista jako junior nie radził sobie zbyt dobrze na lodowisku. Tak naprawdę Bartek wspomina, że początkowo „jeździł jak połamaniec” i to dosłownie. Pierwsze kontuzje pojawiły się bardzo wcześnie. W pierwszej klasie gimnazjum tuż po dwóch mieszaczach od rozpoczęcia treningów Bartek po upadku na lodzie złamał nogę.  Po kontuzji Konopko zaczął znów treningi, ale niestety dobra passa nie trwała zbyt długo, ponieważ po kolejnych dwóch tygodniach rozciął się. Chciało by się rzecz, ze nieszczęścia chodzą parami.

 z9329765X.jpg

Pewnie wielu z nas po takich bolesnych doświadczeniach zniechęciłaby się do dalszego uprawiania tego sportu. Jednak Bartek się nie poddał i ponownie wrócił na lód… w drugiej klasie gimnazjum szło mu już nieco lepiej, dzięki czemu zajął Druga gimnazjum 2 miejsce w swojej kategorii wiekowej w generalnej klasyfikacji sezonu. Szczęście panczenisty nie trwało jednak zbyt długo. Rok później Bartkowi znów przytrafiła się kontuzja w dodatku tej samej nogi. Tym razem złamanie dotyczyło kości piszczelowej i strzałkowej…

 536399_413780965383928_2109750983_n.jpg

 Początek liceum był dla Bartka bardziej szczęśliwy ponieważ obyło się bez żadnych kontuzji, ale większych osiągnięć w sporcie  niestety tez nie było. Można powiedzieć, że te wszystkie negatywne doświadczenia to początek góry (lodowej), która zaprowadziła Bartka na sam szczyt sportowej formy. Przełomowym momentem w jego karierze sportowej okazało się pojawienie Trener z Chin-Yang He.

599758_412679662160725_1080317491_n.jpg

To właśnie za jego sprawa Bartek Konopko stał się dobrym zawodnikiem  i tyle osiągnął. Ojcowskie podejście trenera zawodników short-tracku zaowocowało całą masą sukcesów Bartka. W dalszym ciągu Bartek utrzymuje kontakt ze swoim chińskim trenerem i bardzo dużo mu zawdzięcza. Co więcej, ich wieź jest na tyle głęboka i owocna, że panczenista w dalszym razie wyjeżdża do Azji by trenować pod okiem swojego chińskiego mentora.

 DSC00708.JPGDSC_0628.JPG

Na szczęście zła passa Bartka w końcu minęła i jego kariera sportowa, można powiedzieć nabrała tempa wprost proporcjonalnego do prędkości na łyżwiarskim torze. Jako, że Bartek Konopko osiągnął wiele i jest prawdziwym tytanem lodu z nieukrywaną przyjemnością prezentuje jego dotychczasowe osiągnięcia.

DSC00009.JPG

Bartek Konopko zdobył 53 medali Mistrzostw Polski Juniorów i Seniorów w tym37 złotych, 13 srebrnych i 3 brązowe. Ponadto był wielokrotnym rekordzistą Polski. Inne osiągnięcia poniżej.

Mistrzostwa Europy:

– 4 miejsce na dystansie 500 metrów, 9 na 1500 metrów oraz 8 miejsce w sztafecie  na dystansie 5000m na Mistrzostwach Europy w 2008r. w Ventspils na Łotwie.
– 5 miejsce w sztafecie na dystansie 5000 metrów na Mistrzostwach Europy w 2009r. w Turynie
– 6 miejsce w sztafecie na dystansie 5000 metrów na Mistrzostwach Europy w 2010r. w Dreźnie
– 5 miejsce na 1500m i 5 miejsce na 3000m oraz 6 miejsce w wieloboju na Mistrzostwach Europy w 2011r. w Heerenveen
– 5 miejsce w sztafecie na dystansie 5000 metrów na Mistrzostwach Europy w 2012r. w Mlada Boleslav

– 5 miejsce na dystansie 500 metrów,6 miejsce na dystansie 3000m oraz 8 miejsce w wieloboju na Mistrzostwach Europy w 2013r. w Malmo.

486346_413949102033781_1923887983_n.jpgPuchary Świata i inne sportowe imprezy:

– 4 miejsce na dystansie 500 metrów w Pucharze Świata w 2009r. w Pekinie
– 8 miejsce na dystansie 500 metrów w Pucharze Świata w 2009r. w Dreźnie
– 7 miejsce na dystansie 500 metrów w Pucharze Świata w 2011r. w Salt Lake City
– 7 miejsce w sztafecie na dystansie 5000 metrów w Pucharze Świata
w 2011r. w Saguenay

– 7 miejsce w sztafecie na dystansie 5000 metrów w Pucharze Świata
w 2012r. w Calgary

– 4 miejsce na dystansie 500 metrów na Zimowej Uniwersjadzie w 2011r. w Turcji.
– 3 miejsce na 1000m podczas Klubowych Mistrzostw Świata w 2006r. w Turynie.
– dwukrotne zwycięstwo w prestiżowych zawodach Alta Valtellina Trophy
na dystansie 500 metrów w Bormio we Włoszech w latach 2008r. oraz 2009r. Wielokrotne wygrane w Pucharach Polski na przestrzeni lat 2006-2013.

DSC02849.JPGTradycyjnie już poprosiłam mojego gościa o odpowiedź na klika krótkich pytań, poniżej prezentuję rezultaty naszej rozmowy.

 1. Jesteś optymistą, realistą czy może pesymistą?

Nie jestem pesymistą. Powiedzmy że tak w 75%  czuję się optymistą, w pozostałych 25% jestem realistą.

2. Czym dla ciebie jest sport?

Szczerze mówiąc to sport jest całym moim życiem.  Dzięki niemu poznałem wiele wspaniałych osób, przyjaciół, a nawet (a raczej przede wszystkim) moją żonę. Naturalnie ze sportem wiąże moje dalsze życie.

3. Twoją największą słabością jest?

Największa słabość to nic innego jak słodycze, a w szczególności „ptasie mleczko”.

4. Film lub książka, które wywarły na tobie największe wrażenie?

Jest to książka „Sekret” trzeba ją po prostu przeczytać i tyle.

5. Największe marzenie życia/ cel do którego dążysz to?

Marzenie życia to być zdrowym oraz żeby cała rodzina była zdrowa. Cel i marzeniem sportowe w jednym to oczywiście medal na Igrzyskach Olimpijskich. 

 M500mPre007.JPG

Zbierając materiał o Bartku do notki na bloga poszerzyłam trochę swoją wiedzę na temat tej pięknej, choć najmłodszej dyscypliny Igrzysk zimowych. Jaką jest Short-track. Sport ten, to  nic innego jak łyżwiarstwo szybki na torze krótkim. To właśnie, krótki dystans powoduje, że sport ten staje się taki niebezpieczny. By móc precyzyjnie „wejść  w zakręt” na torze należy perfekcyjnie opanować nie tylko sztukę jazdy na łyżwach, ale również trzeba doskonale panować nad swoim ciałem, oraz być dostatecznie szybkim.

z9330514X.jpg

Wszystkich sympatyków sportów zimowych zachęcam do obejrzenia Bartka w akcji. Bartek Konopko to przykład na to, że zawsze bezwzględnie bez tego jak było by ciężko, kiepsko i trudno na początku warto się nie poddawać. Sam zaliczył wiele upadków, otarć, kontuzji, ale za każdym razem wracał na lód ze zdwojona siłą, jeszcze większą motywacją i wiarą w to, że kiedyś w końcu się uda.  Short-track to szkoła życia, która uczy pokory, wytrwałości i nagradza tylko najbardziej cierpliwych.

 20110320_500m_men_final_B_13.jpg

Korzystając z okazji chciałbym pogratulować Bartkowi wszystkich jego naprawdę imponujących osiągnięć. Jako eks sportowiec miałam ogromną frajdę przygotowując ten wpis. Życzę dalszych sukcesów sportowych (oraz prywatnych) i wyczekuję twojego udziału w następnych zimowych Igrzyskach Olimpijskich.

575826_413914788703879_1378154403_n.jpgWszystkie zdjęcia użyte w artykule pochodzą z prywatnego zbioru Bartka Konopko i zostały wykorzystane za jego zgodą.

*******

„Najważniejsze nie jest ani pochodzenie, ani talent czy też genetyka.

Najważniejsza jest wytrwałość”.

– Bartek Konopko

 

 

 

By | 2016-11-23T21:19:55+00:00 Listopad 15th, 2015|Categories: NA KANAPIE|Tags: , , , , , , , , , |16 komentarzy

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.
 

  • Ja również gratuluję Bartkowi osiągnięć, zwłaszcza, że jak widać początki były bardzo trudne. Podziwiam jego determinację i wolę walki. Fajnie Aniu, że piszesz o takich ludziach. Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam ten wpis, choć nie jestem wielką miłośniczką sportu. Za to sportowców podziwiam i szanuję. Ja również życzę Bartkowi kolejnych sukcesów. A cytat na końcu – święte słowa.

    • Bardzo mi miło Basiu, że wyrwałaś 🙂 Jak człowiek się rozejrzy to okazuje się, że wszędzie otaczają go niesamowite osoby..

  • Izabela Pycio

    Bardzo ciekawie mi się czytało, mnóstwo interesujących informacji, dużo się dowiedziałam. 🙂 Dzięki takim osobowościom, sportowcom, człowiek dostaje większego powera do życia. A wytrwałość, faktycznie, jest podstawą, nie tylko w sporcie. Pozdrawiam. 🙂

    • Dziękuję za dobre słowa i zachęcam do śledzenia cyklu:)

  • Bardzo podziwiam sportowców. Wiele wyrzeczeń, godziny treningów, mnóstwo potu i jeszcze więcej motywacji. Gratulacje dla Bartka, świetny artykuł 🙂

  • Świetny człowiek! Podziwiam wytrwałość i to ze sie nie poddał! Mnie by początkowe upadki i kontuzje na bank zniechęciły! Aaa no i jeszcze uwielbiam ptasie mleczko jak ja!! 😀

    • Ptasie mleczko <3 Mam przepis na wersję fit! 🙂

      • oo??!! serio?? to ja kcem! znaczy poproszę 😀

        • Kostkę chudego twarogu rozpuszczasz w szklance ulubionego mleka, do tego 2 łyżki żelatyna, na małym ogniu, dodajesz łychę kakao, i 4 kostki gorzkiej czekolady – rozpuszczonej 🙂 Blendujesz na gładką masę i do lodówki w foremeczki 🙂

  • No akurat ja za ptasim mleczkiem nie przepadam, ale poza tym to super! 😀

  • Idealnie dobrany cytat na koniec. Podziwiam bardzo, bardzo, bo ja z pewnością bym sobie odpuściła góra po 3 kontuzji!

  • Podziwiam! I ten piękny cytat 🙂