Dlaczego warto spożywać aloes?

//Dlaczego warto spożywać aloes?

Czy warto stosować aloes? Jaki jest z tego pożytek? Czy aloes jest dobry dla zdrowia, a może to tani chwyt marketingowy? Na to pytanie i wiele innych odpowiem w dzisiejszym wpisie, który jest poświęcony moje codziennej suplementacji. Chorując na Hashimoto przebyłam długą drogę w poszukiwaniu „wsparcia” dla mojego organizmu. Aloes zaczęłam spożywać dawno temu, kiedy nie było to jeszcze powszechnie znane i modne.

alt=“sok z aloesu“

Aloes – właściwości, zastosowanie, sposoby przyjmowania

Aloes jest znaną rośliną z rodzaju jednoliściennych sukulentów liściowych. Rodzaj ten liczy setki różnych gatunków, rozpowszechnionych na świecie. Czasem występują w stanie naturalnym, ale można je również hodować w doniczkach. Aloes jest znany i ceniony od wieków, a współcześnie uznaje się go za roślinę leczniczą, która może poradzić sobie z wieloma różnymi schorzeniami i przypadłościami zdrowotnymi. Pewnie interesuje was jakie jest działanie aloesu i w jakiej formie można go przyjmować?

Właściwości aloesu

Współczesna nauka potwierdza korzystne działanie aloesu na ludzki organizm.  W sklepach można znaleźć mnóstwo produktów z jego dodatkiem, od suplementów diety po kosmetyki. Sekretem tej rośliny są pełne soczystego miąższu liście, które posiadają woskowaty nalot i kolce na brzegach. To właśnie ów miąższ,żółtawy lub brązowawy sok mleczny.

Oprócz tego aloes wpływa na:

– przyspieszenie procesów gojenia oparzeń
– leczenie takich problemów skórnych, jak odleżyny czy owrzodzenia, a nawet rany popromienne,
– łagodzenie objawów łuszczycy, alergii oraz egzemy,
– likwidowanie bólu, także migrenowego, reumatycznego czy wszelkich nerwobóli,
– hamowanie procesów zapalnych w organizmie,
– poprawę odporności,
– regenerację błon śluzowych,
– hamowanie rozwoju niektórych nowotworów,
– obniżanie poziomu cukru we krwi,
– leczenie na przykład zapalenia spojówek i innych chorób oczu,
– leczenie zaburzeń jelitowo-żołądkowych,
– leczenie przewlekłych stanów zapalnych dróg oddechowych,
– likwidowanie grzybic, drożdżaków czy czyraków,
– poprawę stanu skóry odmrożonej.

 

alt=“sok z aloesu“

Zastosowanie aloesu

Aloes to również  świetny suplement diety, a nawet środek odchudzający. Wiadomo, że samo spożywanie aloesu nie pozwali schudnąć mimo niezdrowego jedzenia i prowadzenia siedzącego trybu życia. Działa jednak na podobnej zasadzie jak inne środki wspomagające redukcję tkanki tłuszczowej – oczyszcza organizm ze szkodliwych toksyn, jak również energetyzuje go. Poza tym zwiększa przyswajalność niektórych witamin i minerałów. Myślę, że aloes to nie tylko dobre wsparcie dla osób mających problemy ze zdrowiem, ale dla każdego kto chce zadbać o swój wygląd i samopoczucie na co dzień. Aloes to bomba witaminowa wykorzystywana w medycynie i kosmetologii.

Dlaczego warto spożywać aloes?

Przede wszystkim dlatego, że opóźnia proces starzenia się skóry. Ponadto wykazuje działanie ściągające, regenerujące, nawilżające oraz przeciwzapalne. Jest to szczególnie istotne dla kondycji skóry i włosów, które znacząco wzmacnia. Aloes pomoże również przy poparzeniach, podrażnieniu skóry lub łupieżu. Mogłabym wymieniać tak jeszcze długo,nie od dziś wiadomo, że aloes określany jest eliksirem młodości.

Aloes – suplement diety i nie tylko

Wyciąg z aloesu jest składnikiem wielu tabletek i maści leczniczych, jednak prócz suplementu diety można także kupić sok z aloesu w butelce – by w celach prewencyjnych i oczyszczających spożywać na przykład jedną lub dwie łyżki dziennie (w zależności od zaleceń). Aloes do picia sprzedawany jest jednak także w postaci rozcieńczonej. Sama stosuję suplement diety Duo Aloes. To też częsty ich dodatek. Z aloesu wytwarza się kremy i toniki, ale także szampony, odżywki i maseczki. Stanowi on częsty składnik pomadek i balsamów do ust, ponieważ znakomicie łagodzi podrażnienia gdy są one spierzchnięte i popękane oraz odpowiednio je nawilża. Jestem ciekawa, czy wy stosujecie jakieś produkty z aloesem? Pijecie wodę aloesową lub w swojej apteczce i kosmetyczce macie produkty z jego składnikiem?

******

Doktorzy, którzy zajmują się chorymi, powinni koniecznie zrozumieć, czym jest człowiek, czym jest życie i czym jest zdrowie, i w jaki sposób równowaga i harmonia tych elementów je podtrzymuje.

  • Leonardo da Vinci

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.  
  • Szkoda tylko, że nie ma nigdzie, jak wykorzystać taki z doniczki, jak go przygotować, tylko lakoniczne opisy. Chyba poza nalewką nic więcej nie znalazłam konkretnego. Każdy oferuje gotowy produkt, a ja mam hodowlę i nie wiem, co z nią zrobić.

    • Można używać „świeży” taki prosto ścięty do pielęgnacji cery. Niektórzy robią koktajle z aloesu, ale mi nie przypadły do gustu. Być może źle je przgotowywałam.

    • Ja łamie i ugniatam na papkę. Trochę miodu, śmietany lub białko roztrzepane i maseczka. Lub tylko jako tonik kawałkami smaruję twarz.

      • Jesteś nieocenioną skarbnicą wiedzy 🙂

        • Ale sie komplementów ostatnio naczytam 😉 aż mi miło. Wpadnij do mnie i koniecznie daj znać co sądzisz o mojej pierwszej recenzji! Kto lepiej oceni niż Ty!

    • WOW, naleweczka tak, czy siak brzmi spoko <3

  • Kocham aloes, niemniej zdecydowanie za mało używam go od środka, to się musi zmienić 😉 Codziennie jednak żel aloesowy aplikuje na twarz (taki 99% z Holika Holika). Mieszam go z kremem lub olejkiem. Po jakimś czasie zauważyłam, że na twarzy mam mniej zaskórników, skóra jest lepiej nawilżona, równocześnie mniej się przetłuszcza i ma lepsze napięcie. Nawet toporne zmarszczki na czole stały się mniej widoczne ;p

    • O na te zaskórniaki to i ja bym go wypróbowała, bo u nie glówne skrzypce gra olej kokosowy ..:)

      • A nie zapycha Cię olej kokosowy? Ja próbowałam nim zmywać makijaż przez jakiś czas, ale tragicznie moja cera zareagowała 😮

        • Ja stosuje olej kokosowy do depilacji, jako balsam na ciało, prócz twarzy i do włosó na końcówki -w tych wariantach sparwdza sie rewelacyjnie 🙂

          • Na włosy też mi się nie sprawdził. Hm, a używasz rafinowanego czy nierafinowanego?

  • Ja piję tak pro zdrowotnie 🙂 i używam do pielęgnacji cery. Mam problem z trądzikiem i wypryskami mimo, że mam 25 lat xd. Dla mnie aloes to numer 1 w pielęgnacji cery. Testowałam już wszystko od tanich po drogie kosmetyki. Mam parę sprawdzonych, które mi pomagają ale aloes nie ma sobie równych. Pozdrawiam

    • jak byłam nastolatką to lubiłam sztyft aloesowy na krosty, działał rewelacyjnie <3

  • Lubię wodę aloesowa. Mój aloes z doniczki łamie i smaruję nim twarz. Cera jest piękniejsza.

    • A robisz sama wodę, czy kupujesz gotową? 🙂

      • Nie mam tyle aloesu by samemu robić. Kupuję ale czasem, bo jak dla mnie sä zbyt słodkie ;/

        • I tak podziwiam, że masz w doniczce. Przy moich kotach nie ma mowy o czymkolwiek w doniczce 😀 Fakt, to co w sklepach jest za bardzo słodkie, aż mdli.

  • Taaakk! 🙂 Aloes jest świetny! 🙂 Sama mam go w domu. Na skaleczenia najlepszy. Mój syn kiedyś miał problem z paznokciem u stopy (uderzył się i długo mu się goiło), aż wreszcie zaczęliśmy przykładać mu aloes. Ja stosowałam sok do oczyszczania organizmu 🙂 Połączony z cytryną i oliwą potrafi zdziałać cuda!

    • Muszę przyznać, że ja tylko w wersji do spożywania plus w kosmetykach stosowałam. Ale to tak w doniczce kupujesz?

  • Aloes z doniczki – ma sporo zastosować, to ta roślina, którą powinno się mieć w domu na parapecie. Po prostu…Na skaleczenia, zmiany skórne, a nawet trądzik 🙂 I naturalnie 🙂

    • W takim razie się z rozejrzę za doniczkowym aloesem 🙂 Na moje problemy ze skórą z powodu tarczycy może okaże się strzałem w 10?

  • Gosia Małek

    firma Forever, polecam dezodorant, aloes do picia, żele itd

  • kami1919

    aloesu u siebie jeszcze nie miałam, ale się zastanawiam nad tym, bo taki aloes w kosmetykach to uwielbiam. świetnie na moją trądzikową cerę działa żel i tonik aloesowy z bentona. Myslę że warto wypróbować jak ktoś ma cerę problematyczną , jak ja:)

    • U mnie ostanio hitem okazuje się wisołek w kosmetykach dla odmiany 🙂