macierzynstwo

/Tag: macierzynstwo

Jestem Mamą! Po raz drugi…

By |2016-11-23T20:32:58+00:00Wrzesień 25th, 2016|Categories: MAMA I DZIECKO|Tags: , , , , , , , , , , , , , |

Podobno nic w przyrodzie nie dzieje się bez przyczyny, podobno nic w życiu nie zdarza się dwa razy. No, chyba że macierzyństwo! Zdaje sobie sprawę, że ostatnio może wam się wydawać, że blog powoli staje się parentingowym... Spokojnie, zapewniam was, że prócz moich macierzyńskich doświadczeń nadal będę dzieliła się inspiracjami, kulturalnymi ciekawostkami, sportowym doświadczeniem oraz [...]

A co jeśli jesteś w ciąży?!

By |2018-07-25T21:38:02+00:00Styczeń 19th, 2016|Categories: MAMA I DZIECKO|Tags: , , , , , , , , , , , , |

Chyba każda kobieta, nawet ta najbardziej zakręcona na punkcie dzieci, miała kiedyś stres z powodu nieplanowanej ciąży. Spontaniczne uniesienie, przygoda życia, albo po prostu wadliwa metoda antykoncepcji wystarczyła, by bicie twojego serca gwałtownie przyśpieszyło. Czy zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego tak naprawdę informacja o tym, że będziesz mamą cię stresuje? Nie jestem na to gotowa Nie [...]

Macierzyństwo usłane pampersami…

By |2016-11-23T20:51:55+00:00Grudzień 11th, 2015|Categories: MAMA I DZIECKO|Tags: , , , , , , , , , , , , , , |

Jeszcze zanim Zuza pojawiła się na świecie od innych rodziców słyszałam piękne opowieści o tym, że rodzicielstwo to cudowne doświadczenie, sens życia i ogólnie bycie rodzicem z ich opowiadań było usłane różami... Sceptyczka we mnie nie wierzyła w ani jedno słowo i chodząc z wielkim brzuchem mówiłam wprost, że boję się braku czasu, pochłonięcia kupami, [...]

Morsy kontra piecuchy – o tym jak temperatura naprawdę jest zdrowa?

By |2016-11-23T21:16:08+00:00Grudzień 3rd, 2015|Categories: MAMA I DZIECKO|Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , |

Uczęszczając do szkoły rodzenia co tydzień dowiadywałam się różnych rewelacyjnych informacji o pielęgnacji dziecka,  kobiety w połogu, oraz co ciekawe wzbogacam swoją wiedzę z zakresu tzw. prawd życiowych dnia codziennego. Nikt tak szczerze i rozbrajająco nie mówi o ludzkich psychozach jak zaprzyjaźniona położna. Wierzcie mi, ale w ich fachu zmierzanie się z ludzkimi fobiami, dziwactwami [...]

Dlaczego warto chodzić do szkoły rodzenia?

By |2016-11-23T21:16:45+00:00Listopad 28th, 2015|Categories: MAMA I DZIECKO|Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , |

Ostatni trymestr ciąży to moment, kiedy oczekiwanie dziecka staje się malutką obsesją większości przyszłych rodziców. W pierwszej ciąży upragniony brzuszek zaczyna w końcu być widoczny, pierwsze ruchy dziecka już dawno za nami, wyprawka dla noworodka już prawie gotowa, zostaje tylko czekać. Końcówka ciąży to również najwyższa pora by wybrać się do szkoły rodzenia (wcześniej nie [...]

Księciunio i Toudie – dlaczego matki hodują inwalidów życiowych

By |2018-06-29T18:44:46+00:00Wrzesień 22nd, 2015|Categories: STYL ŻYCIA|Tags: , , , , , , , , , |

Oglądaliście kiedyś wieczorynkę „Gumisie”? Na pewno, w końcu to kultowa bajka. Nie wiem, czy jeszcze pamiętacie wszystkich bohaterów, ale była tam niesamowicie irytująca para: Księciunio i Toudie. I właśnie te postacie zainspirowały mnie do napisania tekstu o tym jak to jest ze współczesnymi mężczyznami.  O mężczyznach, którzy dzięki nadopiekuńczosci swoich matek wyrośli na .... no [...]

Jestem Mamą!

By |2016-11-23T21:24:44+00:00Marzec 22nd, 2015|Categories: MAMA I DZIECKO|Tags: , , , , , , , , , , |

Wielkie oczekiwanie na Zuzannę zakończone! Pełen sukces malutka jest już z nami na świecie. Blog jest dosyć osobistą przestrzenią, dzielę się tu z Wami swoimi przemyśleniami, hobby, pasjami, oraz uchylam trochę rąbka tajemnicy z tego jak żyję na co dzień. Dlatego pomyślałam, że koniecznie muszę wspomnieć o moich wrażeniach z tego wielkiego wydarzenia jakim w [...]

Stres przed byciem kopniętą mamuśką, czyli o tym co mnie czeka

By |2016-11-23T21:24:58+00:00Luty 24th, 2015|Categories: MAMA I DZIECKO|Tags: , , , , , , , |

Dziennik pokładowy dzień trzeci. Smark leje się za smarkiem. Katar, woda z nosa, katarzysko, biedny nos, prawie nie oddycham. Do porodu pozostało dwa tygodnie. Nawet mniej bo niby 12 dni. A ja tutaj nie wiadomo skąd stałam się totalnie pociągająca...nosem. Od trzech dni walczę domowymi sposobami (cytrusy, miód, sól morska) z tym dziwnym przeziębieniem. Bycie [...]