Dzień odpierdolenia się od siebie

Dzień odpierdolenia się od siebie   A gdyby tak chociaż raz, jeden, jedyny raz dać sobie spokój z tymi wszystkimi krytycznymi uwagami skierowanymi w kierunku własnego odbicia w lustrze? Gdyby choć przez jedną małą chwilę przestać dokopywać samej sobie i…

“Za żadne skarby” więcej udziału w Book on the tour

Z żadne skarby nie wezmę więcej udziału w żadnej z książkowych akcji. Jestem najsłabszym, najgorszym ogniwem tegorocznego Book on the tour. Po pierwsze opóźniłam podróż książki. Po drugie bardzo długo zajęło mi uporanie się z książką. W końcu po trzecie:…

Jak dbać o związek – moja spowiedź

Luty ma w sobie tę magiczną moc. Dobra, wiem co zaraz powiesz, że te całe Walentynki to jeden wielki kicz i komercha, służące do zarabiania kasy na tych wszystkim naiwniakach. Czasem myślę, że takie sformułowania muszą padać tylko z ust…

Pragnę uciec od własnego dziecka

Zdaje sobie sprawę jak to brzmi. Uciec od własnego dziecka to coś, co od dłuższego czasu kiełkowało w mojej głowie. I jak źle by to nie zabrzmiało, jak kiepsko by to o mnie nie świadczyło, jestem szczęśliwa, że się na…

Czego (nie) czytać w sieci?

  Czego (nie) czytać w sieci, o to jest pytanie? Wielokrotnie zdarzało mi się, że po wertowaniu stron w Internecie miałam ochotę wyskoczyć przez zamknięte okno albo wystrzelić w kosmos autora bzdur, które przed chwilą przeczytałam. Blogi wyrastają z dnia…

Ty też jesteś dziwką, czyli krótki poradnik o tym skąd brać pieniądze

Skąd brać pieniądze? No i jak? Przyznaj się, że tytuł cię zainteresował? Kliknąłeś i oczekujesz gotowej recepty na sukces. Rozumiem, najlepiej, żeby było wypunktowane, konkretnie, krok po kroku i nie za długo, bo kto w dzisiejszych czasach lubi czytać? Skoro…

Podatkowy horror – jak rozliczyć PIT?

Historia lubi się powtarzać -podatkowy horror, czas start. “Jak rozliczyć PIT?” to pytanie, które wraz z Nowym Rokiem przewija się nieustannie. Jak bezproblemowo, bezboleśnie i w miarę szybko rozliczyć się z podatków? Tym razem spięłam się w sobie, zmotywowałam męża…

Kultura to bzdura

Słowo kultura wywodzi się z języka łacińskiego i pierwotnie nie znaczyło więcej niż: uprawa, dbać, pielęgnować, kształcenie. Warto przypomnieć, że to Cyceron po raz pierwszy użył słowa kultura w znaczeniu „uprawa umysłu”, czyli jako coś co rozwija nasz intelekt. W…

Kryzysowa narzeczona – o tym jakim piekłam jest organizowanie własnego ślubu

Każdego dnia staję się starsza, nie koniecznie mądrzejsze i dojrzalsza, ale zdecydowanie bardziej dorosła… Zarzekanie się, że mąż w życiu nie pójdę nikt mnie to tego nie zmusi i pod ołtarz nie zaciągnie stało się tak absurdalne w moim przypadku,…

Gość w dom – bóg w dom?

Stare polskie przysłowie “gość w dom, bóg w dom” wydaje się być powszechnie znane. Sęk w tym, że od dawna obserwuję zanik jakiejkolwiek, osławionej w świecie polskiej gościnności. I absolutnie nie mam tu na myśli zabiegów w stylu zastaw się,…