Kryzysowa narzeczona – o tym jakim piekłam jest organizowanie własnego ślubu

Każdego dnia staję się starsza, nie koniecznie mądrzejsze i dojrzalsza, ale zdecydowanie bardziej dorosła… Zarzekanie się, że mąż w życiu nie pójdę nikt mnie to tego nie zmusi i pod ołtarz nie zaciągnie stało się tak absurdalne w moim przypadku,…

Czy warto iść na ślub skoro nie ma wesela?

Na ślubno-weselny wpis natchnęły mnie wydarzenia z poprzednich tygodni kiedy to jedna z moich przyjaciółek postawiła spełnić jedno ze swoich wielkich marzeń i stanąć na ślubnym kobiercu. Ten tekst pojawił się już jakiś czas temu, ale czytając dziś bloga Młodej…