Największy trening w Polsce, czyli Ewa & mygirls

Home/W RUCHU/Największy trening w Polsce, czyli Ewa & mygirls

Bycie wyznawczynią Ewą Chodakowskiej zobowiązuje do pojawienia się na największym treningu w Polsce. Oczywiście w miniony weekend nie mogła zabraknąć mojego Trójpaku: Ukochany, Zuza i ja. Oczywiście śmieję się, z tym  absolutnym uwielbieniem dla Ewy, jako były sportowiec podchodzę do tego z dystansem i wiem, że trening fitness do idealnego nienależny. Bez względu na to zapraszam na krótkie sprawozdanie z tego sportowego eventu.

Ewka ma w sobie ogień!

W końcu jak dotarliśmy na Skwer Kahla obok Centrum Kopernik moim oczom ukazał się niezmiernie pozytywny obrazek: tłum ćwiczących ludzi w strojach sportowych z matami i butelkami wody. Naprawdę duża ilość osób w różnym wieku, bez względu na swój wiek i wagę z dużym zaangażowaniem ćwiczyła wspólnie na świeżym powietrzu. Możecie w to wierzyć, albo i nie ale pozytywna energia unosiła się w powietrzu i od razu chciało się ćwiczyć i krzyczeć z radości! Nie jest to tylko moje subiektywne odczucie, bo mój mąż na ten czas zajmujący się Zuzą poczuł to samo i szczerze żałował, że nie może również dołączyć się do treningu. Na szczęście za rok Zuza będzie już o tej porze biegała, także pofika wtedy razem z nami, rodzinnie. IMG_20150620_132204.jpgIMG_20150620_132222.jpg

Jeśli dotychczas nie widziałeś Ewy Chodakowskiej osobiście w akcji, wiedz że wcześniejsze wrażenie nie ma nic wspólnego z tym, co ta kobieta wyrabia na żywo. Dla mnie ćwiczenia z Ewą są niezłe, ale monotonna muzyka i spokój z jakimi mówi na filmikach czasem mnie nuży. Jak miło było się zaskoczyć i zobaczyć Ewkę w swoim żywiole. Chodakowska jest urodzoną showmenką. Na scenie czuje się jak ryba w wodzie, odznacza się dużą charyzmą, osobistym wdziękiem i co najważniejsze zaraża ludzi pozytywną energią. Ma dziewczyna w sobie wewnętrzny ogień, który rozpala tłumy i zachęca do ćwiczeń największych niedowiarków. IMG_20150620_133128.jpgIMG_20150620_133334.jpgIMG_20150620_134637.jpg

Największy trening w Polsce

Ewa Chodakowska już trzeci raz z rzędu zorganizowała największy trening w naszym kraju. Głównym patronem imprezy jest Adidas, który uczestnikom wydarzenia przygotował wile atrakcji, m.in. każdy kto chciał miał robione pamiątkowe zdjęcie. Dla miłośników zdrowego odżywiania zorganizowano strefę z poradami dietetyków, dla fanów mody stworzono specjalną strefę Fashion, gdzie topowa blogerka modowa Jessica Mercedes udzielała rad jak odpowiednio dobrać strój sportowy zależnie od indywidualnych potrzeb. Innych atrakcji nie udało mi się ogarnąć, bo Zuza dyktowała warunki…IMG_20150620_134709.jpgIMG_20150620_134354.jpg

Wyzwól endorfiny i daj się ponieść emocjom

Teraz już wiem, dlaczego Ewa Chodakowska odniosła taki duży sukces. Jest osobą niesamowicie pozytywnie nastawioną do życia, a do tego znajduje masę czasu dla swoich fanów. Drobna, szczupła dziewczyna z Sanoka ma ogromne serce i wielką energie to działania. Zaraża ludzi pozytywną manią ćwiczenia, nawołuje do ruszenia tyka z kanapy i wzięcia swojego życia za rogi – jednym słowem motywuje do zmiany na lepsze. Dziś już wiem, że moja przygoda z Ewą dopiero się rozkręca. Za rok na pewno nie zabraknie mojej rodziny na kolejnym największym treningu w Polsce i mam, że Ty też tam będziesz, bo jak mówi Ewka: „nic samo się nie wydarzy”.

 IMG_20150620_131848.jpg

*******

„Bo w sporcie jest tak, jak w małżeństwie – trzeba mieć zaufanie. Jeśli nie masz zaufania do żony, to zostaje ci tylko detektyw i rozwód.”

– Raúl Lozano

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.