Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszą psią mordką na świecie

//Lustereczko powiedz przecie, kto jest najpiękniejszą psią mordką na świecie

Wszystkie psy idą do nieba, dlatego zanim zdecydujemy się na czworonogiego przyjaciela warto zastanowić się nad tym jaki psi kompan będzie pasował do naszego stylu życia. To, że jestem totalną kociarą wie każdy kto mnie zna, poznał lub obserwuje bloga. Ale dziś pragnę opowiedzieć o mojej małej, zabawnej „obsesyjce” na punkcie psiaków.

1.jpg

Otóż od kiedy tylko pamiętam zawsze marzyła mi się duża rodzina.
W moim znaczeniu rodzina to: mąż, dziecko, dwa koty, pies, tchórzofretka oraz pingwin… Wiem, że pingwin to marzenie raczej nie do spełnienia, ale cóż od czego są w końcu marzenia. Miłość do wszystkiego co puchate i przymilne odziedziczyłam w stu procentach po mamie. Najpierw jako mała dziewczynka, za każdym razem, gdy spotykałyśmy na swojej drodze jakiegoś psa lub kota, a nawet gołębia musiałyśmy się zatrzymać i jak się dało to „grzecznie pogłaskać”.
Później będąc już dorosłą kobietą, to mama zatrzymywała mnie przed każdym napotkanym „zwierzęcym nieznajomym”. Dziś, kiedy mamy niestety nie ma już z nami, sama przyłapuję się na tym, że idąc gdzieś, zawsze robię przystanki w sytuacji, gdy na mojej drodze pojawia się jakiś zacny koci jegomość, przyjacielska psina czy koleżeńska wrona.

11303_morda-mopsa.jpg

buldog-znudzony-francuski.jpg

Już tak po prostu mam, że każdy kot, pies i inny zwierzak w okolicy musi być przeze mnie osobiście przywitany. I tak właśnie zawsze kiedy dochodzi do moich rozważań o psim członku rodziny nie mogę się zdecydować na to czy chcę buldoga francuskiego, czy też mopsa? Obydwie psie mordki mnie po prostu rozbrajają…

ffdb70fa2972557ec22e97ac3ae8ee7b0240a55b.jpg

79bae6e1f43f29213ac6c28f0367c2d0_1356321615.jpg

Urok buldogów francuskich tkwi w ich zabawnej, karykaturalnej wręcz sylwetce. Są to psy o małej, krępej, a zarazem muskularnej budowie (zupełnie jak ja za czasów świetności judo). Do tego wszystkiego buldog francuski charakteryzuje się szeroką, kwadratową głowa oraz przezabawnymi sterczącymi uszami.

buldogfrancuski.jpg

12399090cd973af3f68126e606b0d204,62,37.jpg

Mopsom natomiast uroku dodaje niezdarna budowa, krótka kufa oraz przyjazna krągła mordka. Krótki łapki mopsów, malutkie ogony i rozbawione oczy powodują we mnie to, że chce je od razu dotknąć, przytulić i pogłaskać w jednej chwili naraz.

Mops.jpg

buldog_francuski.jpg

Nie wiem, czy w stolicy zapanowała nowa moda na buldogi, ale mam to szczęście, że na Powiślu mieszka ich naprawdę dużo i codziennie je spotykam.
Początkowo próbowałam się skrywać z moją „buldogofilią” jednak za długo nie wytrzymałam i nawiązałam pozytywne relacje z większością właścicieli.
W Białymstoku natomiast odnotowałam większą częstotliwość występowania mopsów. Oczywiście nie są to żadne badania terenowe, jednak wydaje mi się Podlasiem rządzi  opcja „mopsowa”,  a przypadku Mazowsza samorząd trzyma się bliżej buldogowej fracji…
W rodzinnym mieście będąc kiedyś na imprezie
w „Metrze” bez większego problemu zrezygnowałam z zabawy z przyjaciółmi na rzecz zapoznania się z pewną uroczą, mopsową panienką o zacnym imieniu Kropka.

french-bulldog-face.jpg

indeksll.jpg

Gdyby kiedykolwiek w życiu ziściło by się moje wielkie psie marzenie  i naprawdę mogłabym zaadoptować nowego członka rodziny, to miałabym nie lada problem na jakiego psa się zdecydować. Dla mnie wybieranie między mopsem, a buldogiem francuskim to jak igranie z ogniem, jak wybór między szpilkami Louboutin, a torebką Birkin. Obydwie psie mordki są dla mnie tak zabawne, cudowne, sympatyczne, urocze i obezwładniające, że naprawdę nie wiedziałabym na którą się zdecydować.
moppp.jpg1320267439_by_xyhoo23_500.jpg

Najprawdopodobniej niektóre marzenia powinny właśnie dlatego pozostać tylko marzeniami. Bardzo mnie interesuje, czy wy też macie jakieś swoje małe zabawne „obsesyjki”, które dodają waszemu życia kolorytu. Zastanawia mnie też, czy bloga czytają więcej sympatyków mopsów, buldogów, czy te może innych milusińskich?

******************

„Czy zdarzyło ci się wejść do jakiegoś pokoju i zapomnieć po co tam poszedłeś? Wydaje mi się, że w ten właśnie sposób upływa całe życie psa.”

– Sue Murphy

By | 2016-11-15T20:17:55+00:00 Październik 3rd, 2013|Categories: LIFESTYLE|Tags: , , , , , , , , , , , , |4 komentarze

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.
 

  • Pies to najlepszy przyjaciel, mnie mój wybrał sam – adoptowałam go z schroniska. Siedział w rogi biedaczek i patrzył na mnie swymi smutnymi oczkami. To była miłość od pierwszego wejrzenia, byłam zobaczyć wyszłam z przyjacielem. I tak minęło nam 5 lat razem.

    • Ojej jaka cudna historia, a jak się nazywa? 🙂 Ja mam dwa koty, z czego jeden uratowany przed śmiercią drugi zgarnięty z ulicy w zimę, wzięłam spontanicznie wracając z pracy 🙂 Kocham ich, są pełnoprawnymi członkami naszej rodzinki 🙂

      • Ja z ulicy przygarnęłam szczeniaka którego pewnie ktoś wyrzuciła – mieszaniec haskiego. Jest śliczny i kochany. Choć niesamowity łobuz 🙂

        • Łobuz? w sensnei że szaleje ?:) Moje koty mają ADHD..w nocy 😀