Masz Hashimoto? Ćwicz pamięć!

Home/LIFESTYLE/Masz Hashimoto? Ćwicz pamięć!

O tym, że choruję na Hashimoto, wspominałam wam już kilkakrotnie. Od kiedy moje problemy z pamięcią i koncentracją zaczęły się powiększać, postanowiłam zrobić coś ze sobą. Pierwszy wniosek jest taki: masz Hashimoto – ćwicz pamięć.

 

O chorobie słów kilka

O tym, że Hashimoto jest niepełnosprawnością której nie widać, pisałam tutaj. Autoimmunologiczne zapalenie tarczycy to choroba, która każdego dnia, krok po kroku wyniszcza cały organizm. Tu nawet nie chodzi o ten upośledzony metabolizm, wahania nastrojów oraz  problemy ze skórą. Najgorzej jest kiedy idziesz do kuchni się napić wody i zapominasz po co w ogóle się wybrałaś w to miejsce. Albo za każdym razem wychodząc z domu nerwowo przetrząsasz torebkę w poszukiwaniu: kluczy, portfela, telefonu – które zawsze odkładałaś w to samo – dobrze ci znane i bezpieczne miejsce. Albo to uczucie totalnej zawieszki, kiedy czujesz że twój język odmawia ci posłuszeństwa i nie potrafisz się wysłowić, płynnie wypowiedzieć, tylko się jąkasz lub stoisz i milczysz.

 

Zrób coś dla siebie

 

Znacie moją naturę wojowniczki. Po za walką z chorobą na płaszczyźnie ciała (dieta, suplementy i ruch) postanowiłam również zadbać o swój mózg. Wiadomo, że kondycja psychiczna jest kluczowa dla walki z jakimikolwiek przeciwnościami losu. Dołowanie się, że ciągle o wszystkim zapominam, jestem rozbita i nie potrafię się dłużej skupić na jednej rzeczy stanowczo przerosły moje możliwości. Dlatego zaczęłam szukać. Czytać artykuły, dostępne książki, wertować Internet. Ucieszyłam się, kiedy na jednym z forów dla hashimotek przeczytałam, że trening pamięci skutecznie pomógł im z dotychczasowymi „wpadkami”. Po raz kolejny postanowiłam, że wypróbuję każdej metody, która pomoże mi powrócić do formy sprzed choroby.

 

Jak ćwiczyć mózg?

 

W dobie ery na bycie FIT często zapomina się o tym, że dobre zdrowie to równowaga ciała i umysłu. Nic nam po pięknym ciele jeśli nie zadbamy odpowiednio o nasz umysł: pamięć i koncentrację. Jako były sportowiec, ambitnie podeszłam do tematu treningu mózgu. Zdecydowałam się na programy Akademii Umysłu. Obecnie jestem po miesiącu ćwiczeń serii programów „Pamięć 1”.

Akademia Umysłu, co to takiego?

 

Akademia Umysłu to nowoczesne programy mające na celu ćwiczenie: pamięci, koncentracji i szybkiego czytania. O ile z ostatnią wspomnianą kwestią nie mam większego problemu, o tyle pamięć i koncentracja przy moim Hashimoto naprawdę mocno szwankuje. Programy do ćwiczenia pamięci znajdują się na 2 płytach: „Pamięć 1” i „Pamięć 2”, do odtwarzania na komputerze. Przy pierwszym uruchomieniu komputera instalujemy trening i potem bez problemu oddajemy się naszym ćwiczeniom.

Pamięć 1 – seria 10 ćwiczeń

 

 

 

 

Zaczynając nasz trening pamięci, mamy do wyboru zestawy aż 10 ćwiczeń w trybie nauki lub poziomie zaawansowania. Tak naprawdę wszystko zależy od kondycji naszego mózgu i tego jak czujemy się na siłach.

10 ćwiczeń na pamięć, do wyboru mamy:

  • Rozgrzewka – zestaw ćwiczeń rozluźniające gałki oczu (nie tylko dla hashimotek, ale dla każdego kto spędza kilka godzin dziennie przed monitorem),
  • Połącz pary – klasyczne odnajdywanie podobnych obrazków, wraz z każdym kolejnym ruchem mamy coraz więcej par do odnalezienie,
  • Zliczanie symboli – należy zapamiętać który kolor odpowiada za jaką liczbę, następnie podać sumę „kolorów” które występują na ekranie,
  • Uzupełnij obrazki – trzeba zapamiętać wzorzec obrazków, a następnie go uzupełnić,
  • Zapamiętaj znaki – tutaj mamy ciąg znaków, które trzeba będzie „wyrywkowo” uzupełnić na następnej stronie,
  • Kolejność obrazków -tutaj trzeba się skupić na dłużej i pamiętać każdorazowo jaki szyk i kolor obrazka był wyświetlany,
  • Telefony – zapamiętać numery telefoniczne wraz z ilustracją,
  • Kalendarz – ćwiczenie skojarzenia daty z wydarzeniem z życia,
  • Sumki -trzeba wskazać sumę na bilach, oprócz zapamiętania sumy, ćwiczymy liczenie  w pamięci
  • Wskaż ciąg – zapamiętujemy ciąg znaków, a potem wskazujemy z listy podobnych ciągów znaków.

 

 

 

 

Moje wrażenia:

 

Instalując „Pamięć 1” byłam bardzo zainteresowana tym czy trening pamięci nie okaże się przypadkiem doskonałym środkiem nasennym?  Po pierwsze mój mózg jest w o wiele gorszej kondycji od kiedy choruję. Po drugie „mózg matki”, która zaliczyła ciąże po ciąży, rok po roku pozostawia wiele do życzenia. W końcu po trzecie – trening robiłam zawsze o tej samej porze – zajmował mi kwadrans, między 20.30 a 21.00 kiedy dziećmi smacznie już spały. Dlatego po całym dniu „wrażeń” naprawdę łatwo byłoby mnie zamulić do snu. Na szczęście ćwiczenia mnie wciągnęły i robiąc pierwszy raz trening miałam ogromną uciechę – coś podobnego jak dziecko, które dostaje fajną zabawkę.

 

 

 

Moje ulubione ćwiczenia

 

Nie od dzisiaj wiem, że jestem wzrokowcem i zapamiętuję dużo dzięki obrazowi zachowanemu w głowie. Dlatego z serii „Pamięć” podobały mi się najbardziej ćwiczenia, które wymagały ode mnie zapamiętywania ilustracji, wskazywania brakującego, elementu lub dokładnego szyku obrazków. Nic dziwnego, że totalnie poległam na zapamiętywaniu: numerów telefonów i dat (to tak jak  w życiu codziennym, dlatego wszystko sobie zapisuję w telefonie i kalendarzu). Trening pamięci wzbudził we mnie duże zainteresowanie, wciągnął i co ciekawe pobudził do dalszego działania i rywalizacji z własną pamięcią. Teraz już wiem na pewno, że nie dam się Hashimoto i będę nadał zaparcie ćwiczyć mój mózg.

 

 

 

Ćwiczenia pamięci, czy warto?

 

Za mną miesiąc ćwiczeń mózgu, konkretnie pamięci. Swoją przygodę z programem Akademii Umysłu na tym etapie uważam za udaną. Za wcześnie na to by zweryfikować, czy naszły jakieś ogromne zmiany. Przede mną kolejne tygodnie treningu pamięci i koncentracji. W moim zestawie znajdują się 2 pakiety po 2 płyty z programami. Uważam, że kwadrans dziennie dla kondycji mózgu powinien znaleźć każdy z nas.  Na blogu cyklicznie będę się ukazywały kolejne wpisy ukazujące moje postępy i wrażenia po treningu z Akademią Umysłu. Jeśli tak jak ja nie pamiętasz o czym przed chwilą mówiłeś , koniecznie zajrzyj na mój Facebook, gdzie podałam linki do darmowego poradnika Akademii Umysłu o tym jak zacząć ćwiczyć naszą pamięć. Jestem ciekawa, czy wy poświęcacie uwagę na trening pamięci? A może macie inne, sprawdzone sposoby jak nie zapominać tego co pamiętać warto?

 

******

„Człowiek żyje dzięki właściwej sobie umiejętności zapomnienia.

Pamięć zawsze gotowa jest pozbyć się tego, co złe, i zachować tylko to, co dobre”.

  • Warłam Szałamow, Opowiadania kołymskie

By | 2016-12-15T21:00:16+00:00 Grudzień 15th, 2016|Categories: LIFESTYLE|Tags: , , , , , , , |15 komentarzy

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.  
  • Ja uwielbiam ćwiczyć swój mózg i Kopernika grając w memory. Cudowna zabawa a przy tym wykonujemy ćwiczenie na pamięć i koncentrację 🙂

    • Zgadzam się, bardzo lubię taką formę spędzania czasu – najczęściej z mężem 🙂 póki co Zuza szybko traci zainteresowanie, natomiast my z Pawłem bardzo chętnie gramy w jej gry i chyba się wciągneliśmy za mocno 😀

  • Nie tylko mając chorą tarczycę należy ćwiczyć mózg. Każdy powinien poświęcać na to trochę czasu. Na pewno nie zaszkodzi

  • Kinga

    Mam ten Sam problem mimo ze hashimoto nie mam… To moja Zmora… Nie dosc ze mam slaba pamiec do twarzy (co czesto wiaze sie z obciachem) to non stop szukam telefonu… Klucze staram sie odkladac na miejsce… Wlaczam komputer by cos poszukac a lapie sie na przegladaniu Facebooka… Ja jestem sluchowcem… Wiec moj problem jest troszke inny… Zastanawiam sie nad jakimis cwiczeniami na inteligencje… Ale to con polecasz tez wyprobuke tylko czy to cos da?

    • A wiesz niedługo na blogu będą kolejne 3 wpisy z innymi z ćwiczeniami na koncentrację i poprawę pracy mózgu – więc może coś cię zainteresuje, będzie nawet możliwość zgarnięcia programów i cwiczenia samodzielnie w domu 🙂

  • Ciekawy wpis! 🙂

  • natasza c

    Nawet nie wiedziałam że osoby mające problemy z tarczycą jednocześnie mogą mieć problemy z pamięcią i koncentracja

  • Waldemar Pać

    Ludzki mózg cały czas potrafi zaskakiwać. Ćwiczenie pamięci jest dobre nawet wtedy gdy nic nam nie dolega. Nigdy nie wiadomo kiedy sprawność naszej pamięci okaże się być bardziej przydatna.

    • A to akurat uniwersalna prawda, w zdrowym ciele zdrowy duch 🙂

  • To bardzo fajna sprawa. Nie miałam pojęcia, że jest taki trening pamięci. Lubię różnego rodzaju łamigłówki. Na ćwiczenie pamięci polecałabym jeszcze rozwiązywanie krzyżówek, sudoku, a także pisanie opowiadań.

    • Same kreatywne zajęcia, super 🙂

      Za jakiś czas takie zestawy będą do zgarniecia na blogu, daję cynk 😉