Ekonomiczna lista wyprawkowa – niepozbawiona przyjemnych szaleństw

//Ekonomiczna lista wyprawkowa – niepozbawiona przyjemnych szaleństw

Lista wyprawkowa to najbardziej praktyczny element przygotowania się na narodziny malucha. Nie ma co czarować, rzeczy dla dzieci są tak samo drogie jak drogie są wszystkie „jednorazowe” usługi. Wszystko co ma w nazwie baby i jest fajne kosztuje więcej niż powinno. Ja postanowiłam się nie dać i po dogłębnych poszukiwaniach stworzyć listę, która zawiera to co naprawdę jest potrzebne i fajne.

Klucz do zmniejszenia wydatków i utrzymania jakości

Kup tylko to co jest potrzebne. Wiem, że łatwo jest tak powiedzieć. To przecież pierwsze nasze doświadczenie i nie wiemy czego dokładnie będziemy potrzebować. Prawda jest taka, że ja miałam rzeczy także spoza tej listy. Teraz jednak nauczona doświadczeniem spisałam to czego naprawdę używa się cały czas, czyli rzeczy, które są absolutnie niezbędne.

lista wyprawkowa

Nie jestem zwolenniczką całkowitego minimalizmu jeśli chodzi o wyprawkę i w ogóle rzeczy dla dziecka. Nie wyobrażam sobie braku zapasu pieluch, smoczków czy choćby ubranek. Jak czegoś nam brakuje to dodatkowy powód do złości i frustracji, a takie należy skutecznie eliminować. Już sama opieka nad dzieckiem może nas wykończyć, nie ma potrzeby namnażania dodatkowych problemów. Z maluchami nigdy nic nie wiadomo. Mogą wymiotować, dostać biegunki i całe mnóstwo innych mniej lub bardziej chorobowych wydarzeń, których nie możemy przewidzieć. Warto mieć w zapasie praktycznie wszystko.

Dzięki zmniejszeniu ilości rzeczy można sobie pozwolić na lepszą jakość. Ważne jednak by zrozumieć, że za jakością nie zawsze stoi wysoka cena. Na przykład kosmetyki dla dzieci – często te drogie są napchane chemią. Ja zawsze sprawdzam składy i opinie o kosmetykach. Nasz krem pieluszkowy, balsam do ciała, czy chusteczki nie kosztują więcej niż 10 zł, a są jednymi z najlepszych na rynku. Wystarczy trochę poszperać, a na takich rzeczach można sporo zaoszczędzić i dzięki temu kupić inne fajniejsze rzeczy.

lista wyprawkowa

Co warto kupić taniej, a w co zainwestować

Dzięki oszczędnościom my pozwoliliśmy sobie na kupno wiaderka do kąpieli. Od początku kąpiel noworodka wydawała mi się czymś przerażającym. Gdy zobaczyłam wiaderko, w którym dziecko trzyma się pionowo uznałam, że to jest opcja właśnie dla mnie. Na początku kiedy mały miał jeszcze kikut pępkowy myliśmy go w zwykłej misce tak my nie zalać rany. Kiedy po dwóch tygodniach pokazał się pępek, a mały trafił do wiadra, kąpiel stała się jednym z najprzyjemniejszych momentów dnia. Oczywiście kupując takie rzeczy najlepiej jest polować na promocję, my kupiliśmy wiaderko przecenione o 20%.

A co kupić taniej? Dla nas taką rzeczą był rożek niemowlęcy. Używaliśmy go krótko (ok. miesiąc), bo dziecko szybko z niego wyrosło. Dostaliśmy go po dzieciach mojego brata. Ja zdecydowanie wolałam zainwestować w przyjemne, oddychające bambusowe otulacze, które nam służą i będą służyć bardzo długo. Dobrze jest mieć jeden większy, który będzie rósł razem z dzieckiem.

lista wyprawkowa

Na początku nie warto też kupować laktatora, ani butelek (wystarczy jedna). Nie wiadomo czy w ogóle będą nam potrzebne. Najważniejsze przy dziecku to wybieranie rzeczy wyłącznie niezbędnych. Obecność malucha w domu to i tak całe mnóstwo rzeczy, o których istnieniu nie mieliśmy wcześniej pojęcia. Dlatego trzeba eliminować wszystko co niepotrzebne.

Tańsze mogą być również ubranka. Najważniejsze to patrzeć na skład materiałów, a nie na ceny. Ubranek dla noworodka nie warto kupować dużo, wyrasta z nich zdecydowanie najszybciej, a człowiek nawet nie zdąży mu wszystkiego założyć. Warto poszukać pościeli z jak najlepszych tkanin. Maluch większą część życia spędza śpiąc, dobrze by materiały, którymi go otulamy były miłe i oddychające. Nie znaczy to, że muszą dużo kosztować. Jeśli zależy nam na jakimś konkretnym komplecie można poprosić o taki prezent narodzinowy. Uważam, że nie ma powodu się wstydzić. Jeśli mamy z kimś bliskie relacje warto wykorzystać ten sposób i jednej i drugiej stronie ułatwić sprawę.

Lista wyprawkowa do pobrania

Jeśli chcesz mieć z głowy całe planowanie i zastanawianie ile czego potrzebujesz to koniecznie odwiedź mojego bloga.

Przygotowałam dla Ciebie pełną listę wyprawkową do druku. Dodatkowo mam kilka porad dla tych, którzy szukają idealnych prezentów dla świeżo upieczonej mamy i jej maluszka. Wszystko znajdziesz tutaj: LISTA WYPRAWKOWA

Pamiętaj, że wyprawka przede wszystkim ma sprawić Ci radość i pozwolić się przygotować na przyjście na świat Twojego maluszka. Każda mama chce dać swojemu dziecku to co najlepsze, niech to jednak będzie najtańsze z najlepszych i najlepsze na jakie nas stać.

********

„Kobieta zapatrzona w siebie, władcza i zaborcza, może być „kochającą” matką, póki dziecko jest małe. Jedynie prawdziwie kochająca kobieta, która jest szczęśliwsza, kiedy daje, niż kiedy bierze, która mocno stoi na własnych nogach, może być naprawdę kochającą matką nawet wtedy, kiedy jej dziecko zaczyna się od niej oddalać”.

  • Erich Fromm

About the Author:

Cześć mam na imię Basia i jestem Sprytną Panią Domu sprytna pani domu Przez pierwsze miesiące szukałam swojej drogi. Aż zrozumiałam w czym tak naprawdę jestem najlepsza. Do tego nie jest to moja cecha wrodzona, coś co przychodzi mi łatwo. To ciężko wypracowane nawyki. Nauczyłam się skutecznie planować, sprytnie kupować i efektywnie działać. Kiedy zaszłam w ciążę zaczęłam kombinować jak to sobie wszystko zorganizować by mieć czas dla siebie, dla dziecka i na pracę. I wyszło mi z tych kalkulacji, że tego po prostu zwyczajnie nie da się zrobić. Nie da się, ale tylko wtedy gdy chcę być we wszystkim perfekcyjna. Jeśli jednak będę SPRYTNA uda mi się pogodzić wszystko na czym mi zależy. Dlatego założyłam SMART NEST.
  • Ewa Wlaźlik

    Świetna lista. Na pewno bardzo przydatna. 🙂

  • My kupowaliśmy ciuszki używane (albo oczywiście dostaliśmy po rodzinie czy znajomych), natomiast inwestowaliśmy raczej w kosmetyki i niektóre „akcesoria: np. fotelik do samochodu.

    • O tak, potwierdzam fotelik to ultra ważna sprawa. Ubranka również mam w większości używane 🙂

    • My też dostaliśmy mnóstwo ubranek (używanych i nowych też trochę). Fotelik i wózek moim zdaniem są warte większych inwestycji. Naprawdę warto się dobrze rozejrzeć i wybrać takie jakie będą dla nas wygodne i będą miały wszelkie istotne dla nas udogodnienia.

  • Najważniejsze to nie dać się zwariować i nie ulec tysiącom reklam i recenzji gadżetów, które koniecznie musisz mieć. Myślę jednak, że dużo zależy od dziecka i od tego jaki tryb życia prowadzimy :).

    • No jasne, warto wybierać to co nam i dziecku się przyda:)

    • Dokładnie, dlatego najlepiej na początku kupić niezbędne minimum. Jeśli odczujemy potrzebę kupna dodatkowych gadżetów czy wspomagaczy to normalne. Ale nie warto zawczasu wydawać pieniędzy na rzeczy, które potem leżą w kącie :))

  • całkiem sprytna lista, szkoda że dekadę temu tak fajnie to nie było rozpisane 😉

  • Oby mi się kiedyś przydała.

  • Świetna ściąga. I jak się okazuje, na wyprawce można sporo zaoszczędzić:)

  • Szkoda, że kiedyś takich ułatwień nie było;) Dziś z pewnością taki tekst przyda się wielu przyszłym mamom:)

  • Chyba coś tu się u Ciebie pozmieniało na stronie, ale na szczęście styl blogowania został 🙂

    • W jakim sensie ?:)

      • Nowy wygląd, logo, menu? Chyba jeszcze coś przegapiłem, ale styl ten sam – bardzo dobre i przydatne rzeczy 🙂

        • A to widzę, że dawno nie byłeś w nieidealnych progach 🙂 Przede mną kolejne zmiany Keep calm and love Nieidealnaanna 😛

          • Dwa miesiące wolnego też robi swoje a wcześniej jeszcze szalony czerwiec 🙂

  • Fajna sprawa, pewnie mi się przyda jak już kiedyś zostanę mamą – szczerze mówiąc ogrom rzeczy dostępnych w sklepach jest przerażający i potrafi wprawić w pomieszanie. 🙂 Wiaderko do kąpieli – pierwsze słyszę! Muszę ogarnąć, co to takiego!

    • Też miałam wiaderko, jest przezajebiste <3 Polecam i kiedyś się przyda 🙂

    • Trzymam kciuki, żeby się udało :))) To prawda rzeczy jest mnóstwo, ale naprawdę większość nie jest potrzebna. A wiaderko mega :)) I bardzo ułatwia kąpiel maluszka, szczególnie jak trzeba to zrobić całkowicie samodzielnie. Przynajmniej ja w ten sposób byłam pewna, że nic źle nie zrobię.

  • Magdalena Ko

    pamiętam, gdy ja robiłam wyprawkę dla dziecka, to naprawdę zaszalałam 🙂 mieliśmy zapas na trzy lata 🙂 Jednak to wynikało z faktu, że pracowałam w miejscu, w którym mogłam mnóstwo nowych rzeczy dobrych marek kupić za symboliczne kwoty 🙂

    • Sama bym pewnie postąpiła podobnie 🙂

    • A no pewnie w takiej sytuacji to szkoda nie skorzystać :)) Byle mieć gdzie to wszystko przechowywać.

      • Magdalena Ko

        Ciuszki zajęły ostatecznie, po wydaniu sporej części do koleżanek dla Ich dzieci, dwie walizki (ozdobne). Usadowiłam je w regale i czekają na drugie dziecko. 🙂

  • Zrobiłam sobie listę wyprawkową, a jakże. Oj naiwna ja! Części gadżetów nie kupiłam wcale, innych kupiłam zdecydowanie więcej, w międzyczasie odkryłam też kilka nowości. Zaszalałam, oj tak

    • Można stracić głowę szczególnie przy pierwszym dziecku, Mnie np.wbiło w osłupienie kupowanie podgrzewacza do mokrych chusteczek…

      • ??? W życiu jeszcze nie słyszałam o takim gadżecie ;))) Czego to nie wymyślą…

        • Kasa nakręca się 🙂 by pupa niemowlaka nie miała dyskomfortu…

    • I słusznie, trzeba trochę poszaleć :)))

  • Aniu bardzo miło jest u Ciebie na kanapie :))) Dziękuję Ci za propozycję przygotowania wpisu i wszystkim, którzy go przeczytali :)) Mam nadzieję, że lista wyprawkowa będzie Wam służyć i oczywiście wpadniecie też na http://smartnest.pl/ <3 <3 <3

    • Basia ależ proszę <3 Czekam na rewizytę u Ciebie :*

      • :* zapraszam kochana i myślę, że po nowym roku coś razem zrobimy :)) Teraz mam tyle, że już nie wiem co i gdzie 😉 tzn. wiem, bo w końcu jestem zorganizowana, ale wiesz jak jest 😀

        • Wiem Baś, uczysz jak się organziować i za bardzo się zorganizowałaś 😛 za mocno 😛

          • No po kokardę, aleeee jak mówię tak jest – na odpoczynek niezmiennie znajduję czas 😀

  • Danusiu Gratuluję! Kiedy rozwiązanie ?:) Jak się czujesz w ogóle?:)

  • Musiałam wygooglować to wiaderko do kąpieli 😀 Ciekawy pomysł, jestem ciekawa, jak ktoś wpadł na to, żeby dziecko włożyć do wiadra! 😀