Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta

Home/LIFESTYLE/Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta

Za oknem śnieg. Temperatura poniżej zera. Ludzie ubrani na cebulkę. Choinki na zewnątrz mają lampki. Na drzewkach pojawiły się łańcuchy i bombki. To znak, że idą święta! Sklepowe witryny kuszą bogactwem kolorów. Prezenty, prezenciki, upominki, łakocie. Bożonarodzeniowe szaleństwo trwa w najlepsze.

IMGP0691.JPG

Bardzo lubię ten okres, gdy za oknem robi się biało i mroźnie. Uwielbiam nakładać wielką puchate czapę (i co z tego, że wyglądam w niej jak Helena z „Ogniem i mieczem”, i tak to kocham). Komin musi być obowiązkowo ciepły, mięciusi i wygodny. Buty chętnie zamieniam na najcieplejszą dostępną wersję, niech żyje wygoda! Do tego jakiś oldskulowy kożuch, albo kozackie futro i można w całości oddawać się zimowej aurze.

IMGP0665.JPG

IMGP0597.JPGIMGP0659.JPG

Zimowym hejterom przypinam, że zimna pogoda sprzyja częstszemu przytulaniu… choćby z kotem, ale zawsze coś. Gorące kakao właśnie w zimę smakuję tak cudnie, szczególnie gdy siedzi się w ciepłych skarpetkach, wygodnym dresiku, pod kocykiem z ulubioną książką. W końcu w zimę można znów poczuć się jak dziecko wybierając się na łyżwy lub sanki. Dla najśmielszych hardkorowców polecam zjeżdżanie na jabłku lub ślizganie się lodowych kałużach. Po za tym, tam gdzie śnieg to i bałwan. Uwielbiam lepić bałwana! Obowiązkowo z marchewką zamiast nosa, węglem zamiast guzików i jakimś badylem pod pachą.

IMGP0337.JPGIMGP0409.JPGIMGP0421.JPGgaski.png

W tym sezonie liczę na dużo, dużo śniegu. Na tyle by można było spokojnie zorganizować kulig z pochodniami, grzanym winem i gitarą. Moje zimowe marzenia to również coroczny wyjazd w góry i słodkie lenistwo w domowym zaciszu z zaległą lekturą, serialem czy filmem…

IMGP0610.JPG

Grudzień to miesiąc wyjątkowy. Na ulicach pojawiają się lampki, bombki i choinki. Wystawy sklepowe przykuwają uwagę przechodniów bogatym asortymentem. W galeriach ludzie dwoją się i troją, by tylko zdążyć ze świątecznymi przygotowaniami. W tym zimowym okresie mamy przynajmniej dwie okazje, kiedy możemy bliskich obdarować upominkami. Mikołajki to doskonały pretekst do spędzenia czasu z przyjaciółmi. Magicznie jest móc znów poczuć się jak dziecko. Do tego Gwiazdka, a z nią prezenty.

IMGP0599.JPGIMGP0668.JPGIMGP0688.JPG

Życzę wszystkim by grudniowe szaleństwo sprawiało wszystkim radość. By nie ulegać modzie i presji na drogie podarki (w końcu powinna liczyć się pamięć, idea a nie wartość materialna danego prezentu). Osobiście jestem zwolenniczką wszelkich prezentów „samoróbek” tych mniej i bardziej trafnych, najważniejsze by były wykonane i wręczone z myślą „specjalnie dla niej/niego”. Jak śpiewał Seweryn Krajewski, „w grudniu jest taki dzień,  którym milkną wszystkie spory…” tak też nam wszystkim życzę dużo zimowej radości. Optymizmu i wypoczynku. Nie dajmy się zwariować w święta i zadbajmy trochę o indywidualne potrzeby. Pozdrawiam grudniowo!

IMGP0690.JPG

 ***************

„W Świąteczne dni magiczna jest miłości moc,
gdy dzielimy ją w wśród ludzi wokół nas

(najlepsze prezenty ukryte są w sercach).
W cudowną noc zatrzymaj się i w siebie patrz,
największy dar ukryty w sercu masz

(najlepsze prezenty ukryte są w sercach).”

– Anna Szarmach Piosenka z reklamy Coca Coli

 

 

 

 

By | 2016-11-23T21:12:53+00:00 Grudzień 10th, 2013|Categories: LIFESTYLE|Tags: , , , , , , , , , |0 Comments

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.