Co zobaczyć w Nowym Jorku i nie zbankrutować?

//Co zobaczyć w Nowym Jorku i nie zbankrutować?

Nowy Jork jest jednym z trudniejszych miast dla turystów lubiących oszczędnie wydawać pieniądze. Oto 7 ratujących życie porad w kwestii tego, co zobaczyć w Nowym Jorku by dobrze się bawić a jednocześnie nie zbankrutować.

Zdarzyło mi się ostatnio odwiedzić w końcu Nowy Jork. Odgrażałem się w duchu, że dopóki Ameryka nie zniesie wiz dla Polaków, to nie odwiedzę Wujka Sama. Ale co tam!

Zdobycie wizy to dziś jedynie formalność, a na pewno jeśli się mieszka i żyje w Londynie jak ja. Wizyta w tutejszej ambasadzie to też przygoda sama w sobie – uzbrojeni po zęby ochroniarze, wielki gmach pełen… Chińczyków ubiegających się o wizę, kilka kolejek. Ale nie o tym mowa…

Tak więc loty do Nowego Jorku nie są drogie. Nawet są tanie loty wyłącznie z podręcznym bagażem! Bilet to nie problem. Koszty zaczynają się jak człowiek już dotrze za ocean.

Dzięki pomocy przyjaciół, własnemu researchowi oraz kilku naukach na własnej skórze, poniżej chciałbym podzielić się z Wami tymi kilkoma poradami, co zobaczyć w Nowym Jorku i nie zbankrutować.

 

1. Statua Wolności za darmo

Statua wolności znajduje się na wyspie. Było to miejsce, w którym przyjmowano emigrantów. Oczywiście jeśli byli zdrowi, bo chorych zawracano. Dlatego tam właśnie powstała statua wolności – brama do nowego lepszego świata.

 

Jeśli chcemy załadować się jednak na prom turystyczny na statuę wolności okazuje się, że bilet kosztuje ładnych kilkadziesiąt dolarów od osoby! Nie ma jednak sensu ich wydawać. Jeśli nie czujemy głębokiej potrzeby postawienia stopy na wyspie, by zobaczyć tam podobno średnio ciekawe muzeum emigracji, wystarczy przejechać się zupełnie darmowym promem na Staten Island. Kursuje co pół godziny z Whitehall.

Na dodatek są tu dużo mniejsze kolejki niż zwykle na wszystkich tych turystycznych promach!

2. Tanie żarcie

Pamiętacie piosenkę T-Love Stany, stany, żarcie jest tanie?


Nie w Nowym Jorku! Za kilka jajek i bochenek chleba w sklepie na rogu ulicy zapłacisz tyle co za wykwintny obiad w polskiej restauracji. Ale jest rozwiązanie!

Pamiętam jak w moim mieście otworzyli pierwszego McDonalda. Ustawiła się kolejka na kilka godzin chętnych do spróbowania smaku wolności z Ameryki. To ciekawe, że im bardziej na wschód Europy, lub może bardziej im biedniejszy kraj, tym bardziej luksusową restauracja staje się McDonald. Natomiast w USA to jest najtańsza menelownia. Tutaj jadają bezdomni i … turyści. Jest to opcja zupełnie nie do przebicia, gotowanie sobie samemu wyjdzie dużo drożej.

Niektórzy twierdzą, że jedzenie to jest niezdrowe. Osobiście mógłbym z tym polemizować, natomiast tak czy owak myślę, że zdrowo (cokolwiek by to nie miało znaczyć, bo każda teoria dietetyczna mówi coś zgoła innego) należy odżywiać się na co dzień, a wakacje to wakacje!

Tym samym chociaż myślałem, że to nie możliwe, pod koniec mojej wizyty w USA nie mogłem już patrzeć na hamburgery. Ale już mi lepiej 🙂

Dobrą opcją są też kawałki pizzy na sztuki lub legendarne hod-dogi z ulicy. Te ostatnie są symbolem Nowego Jorku i znajdziesz je niemal na każdym rogu.

Jeśli natomiast jednak chcesz jeść w jakimś fajnym miejscu, warto rozejrzeć się za lunchtime specials – promocyjnej cenie w porze obiadowej, na przykład na sushi. Szczególnie koreańskie jadłodajnie są wyśmienite.

 

nowy jork

 

3. Transport

W Amerykańskich metropoliach wszyscy jeżdżą taksówkami. Jak wszędzie popularny jest Uber, chociaż w USA jeszcze popularniejsza jest aplikacja Lyft. Jeśli jednak tak pododajemy sobie te kilkunastodolarowe przejażdżki do siebie, to zaczyna zbierać się spora kwota. Szczególnie w Nowym Jorku można więc skorzystać z transportu miejskiego. Trudno powiedzieć, żeby tutejsze metro było najczystszym jakie widziałem (jak również estetycznie jest lata świetlne za na przykład moskiewskim), to jdnak podróż tutejszym subwayem to też przygodą samą w sobie.

Warto kupić sobie kartę, wtedy każdy przejazd jest tańszy, zwraca się bardzo szybko. A najtaniej wychodzi tygodniówka.

Transport z lotniska JFK

Jeśli przylatujesz z lotniska Kennedy’ego, można tak już dostać się do miasta z lotniska. Najpierw za 5$ bierzesz AirTrain, zwykle do stacji Jamaica Center, skąd można już metrem dojechać do Manhattanu. Bilety (najlepiej od razu ze wspomnianą kartą) kupuje się dopiero po wyjściu z AirTraina.

 

4. Nie mieszkaj w centrum

Chociaż większość atrakcji znajduję się w centrum, czyli na Manhattanie, zakwaterowanie jest tam horrendalnie drogie. Im dalej od centrum tym lepiej. Najtaniej będzie na Queens i Brooklynie – oczywiście też zależy gdzie, bo w samym Brooklynie mieszka 2.6 miliona ludzi! Pobliskie New Jersey również może okazać się dobrym pomysłem.

 

nowy jork

5. Zakupy w Nowym Jorku

„Pieniądze nie dają szczęścia, tylko zakupy” zwykła mawiać Marylin Monroe. Nowy Jork jest miejscem, do którego wielu Anglików czy Australijczyków przylatuje jedynie na „relaksacyjne wypady zakupowe”. Stąd wiele sklepów, szczególnie tych wielkich department stores, oferuje kupony rabatowe dla turystów. Warto rozejrzeć się za czymś takim w dziale obsługi klienta.

 

6. Darmowe muzea

Wejście do muzeum oscyluje zwykle wokół 20 dolarów. Dlatego można również rozważyć wizytę w tych, które są zawsze otwarte za darmo, lub za dowolny datek. Na wszystkie przecież i tak nie starczy nam czasu. A darmowe są:

Różne muzea są otwarte za darmo w poszczególne dni tygodnia. Dłuższą, szczegółową listę znaleźć można tutaj.

 

nowy jork

 

7. Darmowe wycieczki i spacery

W Nowym Jorku znaleźć można wiele wycieczek z przewodnikiem opowiadającym turystom na dany temat. Chociaż są za darmo, warto zawsze dać przewodnikowi jakiś napiwek. Generalnie tradycja napiwków jest dużo silniejsza w USA niż w Europie – warto pamiętać o tym w knajpie i restauracji. Oczywiście przewodnicy mówią po angielsku.

Tak więc za darmo można wybrać się na następujące przechadzki po Nowym Jorku:

  • Big Apple Greeters – bardzo popularna wycieczka, trzeba zaklepać dużo wcześniej
  • Free Tours by Foot  – na tej stronie znajdziesz mnóstwo różnych opcji.
  • Sandemans New York – start codziennie o 11 rano spod Museum of the American Indian
  • The Grand Tour  –zwiedzanie na pieszo okolic Grand Central, trwa to ok. 90 minut
  • Brooklyn Brewery – darmowe weekendy

Oczywiście też wiele legendarnych miejsc, takich jak Central Park, Times Square czy Brooklyn Bridge, które również są za darmo. Mi najbardziej podoba się zawsze zanurzenie się w atmosferze miasta – co szczególnie ciekawe jest w Nowym Jorku, jego tętniącym życiem Manhattanie, gdzie kilka ulic za Wall Street lądujemy w Chinach, potem Włoszech, by chwilę potem pokarmić gołębie w jednym z licznych parków.

 

nowy jork

 

Mam nadzieję, że powyższe porady okażą się pomocne. Nowy Jork to naprawdę wspaniałe miasto, naprawdę warto chociaż raz je zobaczyć – i na pewno ile czasu sobie na niego nie zarezerwujesz, to nie będzie go wystarczająco wiele!

A jak to mówią, prawdziwa Ameryka zaczyna się dopiero 200 mil za zachód od Nowego Jorku… ale o tym może następnym razem.

 

dr Grzegorz Kuśnierz

Podobał Ci się ten wpis?

Zapraszam na mojego bloga przy kursie języka angielskiego online Speakingo www.speakingo.pl

About the Author:

Stworzyłem stronę do nauki języka angielskiego online Speakingo
Jej wyjątkową cechą jest to, że dzięki zastosowaniu technologii rozpoznawania mowy, nie owocuje wyłącznie bierną znajomościa języka, ale naprawdę uczy mówić, ponieważ na niej rozmawiasz z komputerem jak z nauczycielem.
Prowadzę też bloga.

  • Zawsze chciałam odwiedzić USA, na sam Nowy Jork zarezerwowałabym sobie z dobre dwa tygodnie, a i to by pewnie nie starczyło 🙂

    • Mój mąż to w ogóle marzy o tripie po USA <3 Co najbardziej chciałabyś robić w NYC? 🙂

  • Daria Kastrau

    Czas na szoping w NY. Muszę kiedyś się tam wybrać!

    • Szoping śladami bohaterek „Seksu w wielkim mieście” na przykład ?:)

  • Jeju ale się rozmarzyłam! Chce wyjechać chociaż na chwilkę! <3

  • pożyteczny poradnik. Biorąc uwagę, ile kosztuje bilet lotniczy, takie darmowe tipy są świetne. Dzięki, że się tym dzielisz. Zdjęcia niesamowite. Nareszcie taki ludzki NY

  • Anna Koronowska

    No właśnie, ta kasa…. Mam nadzieję,że uda mi się w końcu pojechać. Tymczasem pozdrawiam z Hiszpanii!

  • Bardzo przydatny post! Dzięki za informacje. O niektórych wiedziałam, ale niektóre są całkiem nowe, mam nadzieję, że już niedługo sprawdzę te sposoby na własnej skórze :).

  • Czy jest więcej kolejek po Mc Bułkę czy Whoppera w Burger kingu? A byłaś w Taco Bell może?

    • Grzegorz Kusnierz

      MacDonald cenowo przebija wszystko, wiec tam kolejki najwieksze, to tak jak u nas w mlecznych 🙂

  • Super! Choć raj mało prawdopodobne jest bym odwiedził NY za tego życia to warto wiedzieć, że da się tam nie zostawić nerki 🙂 Fajny lekki tekst! Pozdrawiam!

  • Fajny tekst dla wybierających ten kierunek- wskazówki, jak nie zbankrutować na miejscu już w ciągu pierwszych dni zawsze bardzo się przydają. Pozdrawiam!