Dlaczego choruję?

Moja nieobecność w sieci przedłuża się w nieskończoność, przynajmniej takie mam wrażenie. Dlaczego zniknęłam? Prowizoryczna sprawa: kiepskie samopoczucie, problemy ze zdrowiem. Pomyślałam sobie, że zarówno moja obecna sytuacja jak i warunki pogodowe za oknem są doskonałym pretekstem do przyjrzenia się…

Chłopaki też płaczą…

W dzisiejszych czasach mówi się tyle o równouprawnieniu, że mogłoby się wydawać iż coś takiego jak dyskryminacja ze względu na płeć nie istnieje. Gdyby dodać jeszcze, że chodzi o sprawy facetów, większa część społeczeństwa parsknęła by śmiechem. Bo jak to,…

5 patentów jak zdążyć z licencjatem lub magisterką na czas

Czerwiec to ostatni dzwonek żeby oddać pierwotną wersję pracy dyplomowej, bez znaczenia, czy właśnie walczysz z licencjatem, czy wisi nad tobą widmo nietkniętej magisterki. Słonce na niebie, letni wietrzyk, chłodne piwko i zimne lody kuszą i skutecznie odciągają cię od…

Podatkowy horror – jak rozliczyć PIT?

Historia lubi się powtarzać -podatkowy horror, czas start. “Jak rozliczyć PIT?” to pytanie, które wraz z Nowym Rokiem przewija się nieustannie. Jak bezproblemowo, bezboleśnie i w miarę szybko rozliczyć się z podatków? Tym razem spięłam się w sobie, zmotywowałam męża…

Monday blue I love you

Dziś najbardziej depresyjny dzień roku. Wszystkie media trąbią o tym na prawo i lewo. Wspaniale zachęcajmy osoby chwiejne emocjonalnie, słabe psychicznie i smutne do targnięcia się na swoje życie lub rozpływania w morzu depresji. Oczywiście żartuję, by choć na chwilę…

Noworoczna petarda

Jestem petardą, taką zajebistą, iskrzącą niczym gwiazda, głośną jak tłum nastolatek na koncercie ukochanej grupy rockowej. Czuję, że zaraz wybuchnę, skończę swój byt, rozlecę się na milion drobniutkich kawałeczków, zostanie po mnie pył, kurz, niewiele. W najlepszych okolicznościach będę miała…

Szczęściara

Macie tak czasem, że wydaje się wam, że wszystko jest do bani? Ale tak dosłownie, począwszy od waszego porannego odbicia w lustrze, poprzez zawartość lodówki, szafy, waszej pracy, partnera, kota, a nawet dziecka – jeśli takowe posiadacie? Na pewno każdy…

Kryzysowa narzeczona – o tym jakim piekłam jest organizowanie własnego ślubu

Każdego dnia staję się starsza, nie koniecznie mądrzejsze i dojrzalsza, ale zdecydowanie bardziej dorosła… Zarzekanie się, że mąż w życiu nie pójdę nikt mnie to tego nie zmusi i pod ołtarz nie zaciągnie stało się tak absurdalne w moim przypadku,…

5 par butów, które ci wystarczą babo!

Moda to moja wielka pasja, najczęściej jednak wolę ją praktykować niż się rozpisywać na jej temat. Aspiracji do bycia szafarką nigdy nie miałam i właściwie nie lubię kopiowania witryn sklepowych sieciówek, ale dziś nie o tym. Chciałam się wam przyznać…