„C jak Chagall – poetycka natura sztuki”

//„C jak Chagall – poetycka natura sztuki”

Marc Chagall to postać niewątpliwie wybitna. Oryginalny artysta, wizjoner, pionier, geniusz i wrażliwa dusza. Nie ma sensu powielać informacji na temat tego doskonałego malarza, bo każdy kto chce czegoś dowiedzieć się na jego temat i tak sięgnie do skryptu w Wikipedii. Tacy już jesteśmy. Lubimy skróty, konkrety i pośpiech. Dzisiejszy wpis dedykuję wszystkim miłośnikom sztuki, tym którzy nie godzą się na bylejakość, poprawność i schematy.

Zamiast wstępu

Zamiast wstępu kilka podstawowych informacji o Marcu Chagallu. W sieci krąży wiele bzdurnych informacji na temat jego pochodzenia. W końcu ma rosyjskie korzenie, czy też francuskie? Żyd, czy nie Żyd? Artysta ten posiadał obywatelstwo rosyjskie, gdyż urodził się w Łoźnie, ale również uzyskał obywatelstwo francuskie za sprawą swojej późniejszej działalności malarskiej. Faktycznie Chagall ma korzenie żydowskie, a konkretnie chasydzkie, co moim zdaniem świetnie odzwierciedlają jego niektóre prace poświęcone ludności z rodzinnych stron, czyli Witebska.

tumblr_mawe3zLNhl1rw3fqbo1_1280.png

Życie prywatne

Jeśli chodzi o życie prywatne, Marc Chagall posiadał dwie żony. Pierwsza zmarła dosyć młodo. Bella, bo o niej mowa była muzą i prawdziwą miłością artysty, została upamiętniona na wielu jego obrazach. Druga żona Chagalla, Valentina związała się z nim tuż po odejściu jego konkubiny Virginii. Co interesujące wszystkie związki z trzema wspomnianymi kobietami następowały zaraz po sobie, co najprawdopodobniej świadczyło o tym, iż Marc był mężczyzną, który nie potrafił być sam. Warte odnotowania jest również to że, Marca oraz jego pierwszą żonę Bellę łączyła iście romantyczna miłość. Po śmierci ukochanej malarz był w totalnej rozsypce, na tyle, że w okresie żałoby wycofał się również z działalności artystycznej i nie tworzył.

marc-chagall-spacer.jpg

Chagall-birth-day-by-Marc-Chagall-abstract-oil-font-b-paintings-b-font-reproduct-Jewish-chagall.jpg

Rodzina

Życie rodzinne tego artysty wydaje się o tyle ciekawe, iż był on najstarszym dzieckiem spośród dziewięciorga swoich rodziców. Urodził się na wpółmartwy, co jest bardzo chętnie podkreślane we wszystkich książkach na jego temat. Odnośnie literatury Chagall ma na swoim koncie własną biografię. Również w dziedzinie malarskiej chasydzki twórca popełnił kilkanaście autoportretów. W późniejszych latach jego twórczości można dostrzec wpływy tradycji judaistycznej, co wskazuje na silne wzorce wyniesione z domu rodzinnego.

Chagall_Bella.jpg

Przypadek geniusza?

Aktywność malarska Marca Chagalla to pasmo nieprzewidywalnych skutków. Jego edukacja z rysunku rozpoczęła się na przekór wszystkiemu, gdyż w owych czasach Żydzi mieli ograniczone prawa, w tym również do kształcenia. Za sprawą swojej energicznej matki, która przekupiła łapówkami urzędników carskiej Rosji, Marc zaczął pobierać nauki w rodzinnym Widebsku. Następnie pobierał nauki w Petersburgu w Carskiej Szkole Towarzystwa Upowszechniania Sztuki, żeby później wyjechać do upragnionego Paryża na stypendium.

timthumb.php.jpgthe_life_and_works_of_marc_chagall_1.jpg

Inspiracje Chagalla

Marc Chagall wybitny w swojej indywidualności, wiarygodny w swojej prostocie i niepowtarzalny pod względem doboru barw. Artysta przełomu XX wieku, który u jego schyłku stworzył masę dzieł. Niesłychanie płodny grafik i malarz. Nieprzewidywalny w swoich inspiracjach. Chagall czerpał całymi garściami z Rembranta, Gaugina i innych klasyków sztuki. Ten wybitny twórca mimo zachłyśnięcia się dorobkiem kultury francuskiej, potrafił genialnie zachować swój własny, indywidualny styl. Chagall to wizjoner epoki, był zawsze o krok do przodu przed innymi artystami. Dzięki swojej intuicji i niesamowitemu zmysłowi kolorystycznemu stworzył szereg doskonałych i różnorodnych dzieł wyróżniających się na tle epoki, w której żył i tworzył.

marc-chagall-taniec.jpgmarc-chagall-1.jpgmarc_chagall_kogut-jpg.jpg

Co wyróżnia Marca Chagalla na tle innych artystów?

Przede wszystkim niebanalna kolorystyka, unikalne nasycenie barw, łamanie klasycznych zasad estetyki i porządku obrazu. Po drugie różnorodność form. Chagall to nie tylko malarz, ale również grafik, rzeźbiarz, twórca ceramiki i witraży! To człowiek, dla którego całe życie upłynęło na malowaniu. Żył by tworzyć, tworzył po to by żyć. Białoruski folklor, tradycja żydowska oraz klasyczne wzorce wpłynęły na jego twórczość tak mocno, że został uhonorowany obywatelstwem francuskim, tym sam wstąpił w awangardowe grono mistrzów pędzla. Należąc do elity francuskiej bohemy zapisał się na kartach sztuki jako wybitny przedstawiciel kubizmu w malarstwie.

02.jpg

5c1415e47d6802b3med.jpg16-self-portrait-with-palette-1917.jpg

Marc Chagall tworzył prace fantasmagaroczne na pograniczu realności i fantastyki, baśni i prozy dnia codziennego. Jego szczególna wrażliwość muzyczna ma swoje odzwierciedlenie w pracach, w których barwy i postacie wyglądają jakby „śpiewały i tańczyły” jednocześnie. Nie trzeba być znawca sztuki, by docenić wyjątkowość tego artysty. Kto nie lubi czytać, niech chociaż poogląda prace Chagalla, by móc poczuć poetyckość jego twórczości. Bowiem dorobek tego artysty to kwintesencja wrażliwości, którą możemy doświadczać za sprawą obcowania ze sztuką na co dzień.

Marc Chagall,.jpg

 kochankowiewwietleksiyc.jpg4600_e95a.jpeg09-to-russia-with-asses-and-others.jpg

**************

„Sztuka jest dla mnie stanem duszy. A dusza jest święta!”

– Marc Chagall

 

By | 2015-10-10T21:32:30+00:00 Październik 11th, 2015|Categories: Rusz się!|Tags: , , , , , , , |33 komentarze

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.  
  • Ty Kobieto masz piękną duszę 🙂

  • Chagall nie – zdecydowanie nie moja wrażliwość 😉 poczekam na Fridę :*

    • Frida będzie kocham ją 🙂 Rozumiem, ale tekst dało się strawić ?:)

      • Tak przeczytałam z zainteresowaniem 😉 chodzi mi o jego twórczość

  • Oj, bardzo nie w moim guście. Ale… każdy obraz przeglądałem dobre kilkadziesiąt sekund. Masa szczegółów i jedno powtarzające się pytanie. Co trzeba mieć w głowie żeby coś takiego tworzyć? Pomysłowości na pewno mu nie brakuje.

    • Myślę, że ogrom kreatywności i niebanalność 🙂 Dziękuję za szczerość, mimo wszystko miło, że poświęciłeś czas na odwiedziny 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Jakoś kompletnie nie trafia do mnie jego twórczość.

  • Jeden z moich naj-najulubieńszych malarzy!

  • Lubię klimat obrazów Chagalla, ale same obrazy już niekoniecznie. Właśnie te kwestie narodowościowe są ciekawe przy wielu twórcach, można by powiedzieć, że Chagall był bardziej kosmopolitą-Europejczykiem, niż niejeden Europejczyk z UE dzisiaj. 😉

    • Ciekawe spostrzeżenie 🙂 A skąd niechęć do obrazów w takim razie?

      • Być może z opatrzenia się, bo to jest nie tyle niechęć co znudzenie. Może za parę lat wrócę do Chagalla i odkryję go na nowo, póki co interesują mnie nieco inne rejony malarstwa, czy w ogóle sztuki. 😉

        • Rozumiem 🙂 Mi najbardziej leży Dali i Tamara Łempicka, jednak uznałam że sam Chagall jest na tyle interesujący by przybliżyć czytelnikom jego sylwetkę 🙂

  • Artysta zmienial swój styl, uzywal duzo kolorów. Wiele jego obrazów jest onirycznych. Widać odniesienia do zycia prywatnego malarza. Tez lubię taki styl, cos pomiędzy Salvadoren Dali a Henri Matisse. Pozdrawiam

    • Bardzo ładne i trafne porównanie 🙂 Dziękuję za wartościowy komentarz 🙂

  • Ty to jesteś wszechstronna kobitka. 🙂 Tylko, że ja nie nadążam już za Twoimi postami, dostałam zadyszki i zostałam w tyle. A tak mi dobrze szło. 😉 No nic, zostać w tyle, nie oznacza przegrać, gonić Cię będę dalej. 😀 Mnie zaintrygował pierwszy obraz. Chociaż jak patrzę na inne moja wyobraźnia podpowiada mi różne ciekawe historie pt. co artysta miał na myśli. 🙂

    • A widzisz 😛 Sama już nie nadążam za wami 🙂 Ha ha do końca października może wytrwam w tempie, a potem się zobaczy. Co do Chagalla, faktycznie takie pytanie nasuwa się, aż samo przez się 🙂 A jego obrazy mogły by być ogólnie ilustracją do książki, bądź przyczynkiem do jakiejś kreatywnej dyskusji. 🙂

  • Matka, żona, kochanka, blogerka, kobieta pracująca, sportowiec, człowiek dusza i jeszcze znawca sztuki! Imponujesz mi Ania 🙂
    Nie znałam tego artysty także wpis mocno edukacyjny- dzięki. Jak tak dalej pójdzie to dzięki Tobie sama zacznę mianować się znawcą sztuki ;).

    • O jej naprawdę? Jest mi niezmiernie miło 🙂 Kiedyś trzymałam się kurczowo myśli, że ktoś kto ma wiele pasji, jest znawcą niczego. Jednak w obecnych czasach mult-kulti postanowiłam na blogu pokazać to co lubię i na czym „trochę” się znam. A nuż, widelec może to kogoś zainteresuje ?:)

      • Noż zainteresował ;). A bycie multi-kulti to bycie wszechstronnym co jest jak najbardziej pożądaną cechą każdego a zawłaszcza blogera- imo 🙂

  • Aniu, ostatnio mam wrażenie, że więcej nauczyłam się dzięki Twojemu blogowi, niż dzięki szkole. Tak powinno wyglądać przyswajanie wiedzy przez uczniów – wtedy nikogo by nie nudziły lekcje, nie trzeba byłoby się uczyć na pamięć regułek i dat. Zamiłowania do sztuki na pewno nie wynosi się ze szkoły. Dziękuję Aniu :*

    • Kochana Żonko! Nawet nie wiesz jak ogromną radość sprawił mi twój komentarz – wiesz zostawiałam doktorat z kulturoznawstwa na rzecz bycia mamą 🙂 I wcale tego nie żałuję, bo blogowanie sprawia mi ogromną frajdę :);*

  • Sztuka to dla większości osób dość obce słowo, dla mnie niestety też. Nie znam jegomościa ale kilka z obrazów bardzo mi się spodobało, szczególnie ten z wieżą Eiffla. Uwielbiam Paryż i do tego te kolory!!! Dużo się można nauczyć u Ciebie 🙂

    • Bardzo mi miło słyszeć tak cudne słowa 🙂 Mam nadzieję, że nie brzmię zbytnio po belfersku ?:)

  • Chagall i inni kubiści (wraz z impresjonistami) jakoś do mnie nie przemawia. Czasami mam wrażenie jak by ta sztuka była tworzona pod wpływem jakiś środków (wiem – prawię herezję, ale tak ich odbieram).

    • Masz do tego prawo, powiem więcej skoro ich twórczość wywołuje w tobie jakieś emocje, nawet te negatywne to o to chodzi 🙂

  • Uwielbiam jego twórczość. Jest w niej tyle tajemniczości, folkloru, magii, mistycyzmu i niepokoju. Miałam okazję oglądać jego prace podczas wizyty w MoMA w Nowym Jorku.

    • Och zazdroszczę.Jak wrażenia, może jakaś fotorelacja na blogu ?:)

  • Wspaniałe! Twórczość Chagalla jest idealnie w moim guście, aż mogłabym go sobie wciągnąć na listę mistrzów i inspiracji. <3