30 rzeczy, za które mnie pokochasz

//30 rzeczy, za które mnie pokochasz

Na początku miałam ochotę napisać: „30 rzeczy za które mnie znienawidzisz”, ale to był by zbyt tani chwyt marketingowy, żeby przyciągnąć twoją uwagę. „30 rzeczy za które mnie pokochasz” to coś co brzmi pozytywne, przyjemnie, a może nawet ciekawie? Umówmy się, że dzisiejszego dnia nie tylko, ale również ja, Krycha spod piętnastki i Kevin z bloku obok potrzebuje czegoś lekkiego, łatwo przyswajalnego z masą pozytywnych zdjęć.

Liebster Blog Awards

 

Czyli blogowe nominacje blogerów dla blogerów. Jakby głupio to nie brzmiało, to całkiem fajny sposób na dowiedzenie się czegoś więcej o osobie, która dla wasz pisze. Moje 11 sekretów, w których uchylam nieco rąbka tajemnicy o sobie, to również wpis w którym szerzej wspominam o całym blogowym wyzwaniu. Tym razem za zaproszenie do zabawy dziękuję 3 blogerkom:

 

Od kuchni, czyli życie prywatne

 

  1. Jak spędzasz swój wolny czas?

Poproszę inny zestaw pytań, bo wolnego czasu od kiedy zostałam mamą po prostu nie posiadam.

  1. Twoje najwspanialsze wspomnienie z dzieciństwa?

Nie mam jednej konkretnej sytuacji, ale ogólnie czas z babcią i mamą. Tęsknie za obydwiema, strasznie mocno.

  1. Mam słabość do … ?

Mojego męża, dlatego wytrzymuję z nim mimo, że czasem naprawdę jest ciężko.

  1. Kto jest Twoim największym autorytetem?

Pytanie z cyklu: chyba wyrosłam z tego typu rzeczy. Inspirują mnie ludzie, którzy nie boją się iść własną drogą, być sobą, nie poddają się i dają radę z codziennymi problemami, po prostu.

  1. Jaki masz przepis na szczęście?

Jest banalnie prosty: kochać i być kochaną,

  1. Z utęsknieniem czekam na…

Ten weekend, kiedy to uciekniemy z mężem i młodszą córką, od starszej córki. Wiem, jestem wyrodną matką.

  1. Co w kobiecie cenisz najbardziej?

Multizadaniowość, to że ogarniamy świat i mężczyzn. Przebijesz to?

  1. Którą porę roku lubisz najbardziej i dlaczego?

Każda pora roku ma swój urok, ale wiosną można poszaleć z ubraniami. Fanki mody dokładnie wiedzą co mam na myśli. W lato jest za gorąco i trzeba obnażać mocno ciało. W zimę nakładasz tyle warstw, że się toczysz, a nie chodzisz, a jesienią, o ile nie leje deszcz jest równie w porządku jak wiosną.

  1. Twoje skryte marzenie?

Skoro skryte, to chyba nie powinnam go ujawniać? Pragnę zdrowia i stabilizacji finansowej dla siebie i rodziny. Wiem – nudy. Z bardziej kreatywnych rzeczy: marzy mi się poczytność, rubryka w Wysokich Obcasach, wydanie książki oraz beztroskie podróżowanie z mężem po świecie.

  1. Wymień trzy wartości, którymi kierujesz się w życiu.

Wierność, prawdomówność, miłość – kolejność przypadkowa.

  1. Wygrywasz milion w totka i co z nimi robisz?

Inwestuję w nieruchomości, spłacam długi rodziny, a potem podróżujemy z mężem po świecie. Po prostu odkrywanie świata najbardziej mnie jara, nie żadne dobra materialne.

  1. Twoje tegoroczne postanowienie noworoczne to … ?

Zadbać o swoje zdrowie, tak od A do Z, bez wymówek, wiąże się to również ze zwolnieniem oraz odpoczynkiem, który cały czas odkładam „na jutro”.

  1. Opisz zabawną historię z Twoim udziałem.

Było ich całe mnóstwo, bo jestem jak Bridget Johns. Ale mój najświeższy „przypał” to zagubienie się latem w pobliskim lesie, gdzie wybrałam się na poranny jogging. Mąż za pomocą GPS mnie namierzył i popilotował do domu – cała ja.

Kultura, garść inspiracji

  1. Ulubiony film/książka, które byś polecił/a to…?

Mam masę takich ulubionych rzeczy, ale dobra polecę film „Chłopcy z Ferajny”, ten kto lubi gangsterskie klimaty zrozumie. A do czytania obowiązkowo coś mojego ukochanego E.E. Schmitta „Małe zbrodnie małżeńskie”. Krótka książka, ale lepsza niż jakikolwiek poradnik dla par, czy nauki przedmałżeńskie.

  1. Którą postacią z bajki (Twojej ulubionej) byś chciał/a być i dlaczego?

Od razu chciałabym być, to może nie, ale bardzo lubię Smurfy i odnajduję w sobie wiele cech, tych niebieskich przyjaciół. Począwszy od Ważniak, poprzez Marudę i Smerfetkę rzecz jasna.

  1. Jaką książkę możesz polecić na zimowy wieczór?

Na zimowy wieczór, tylko coś rozgrzewającego, tak jak „Wichrowe wzgórza” – klasyka, którą ubóstwiam.

  1. Najpiękniejsze miejsce, jakie widziałaś i możesz polecić?

Nadal jestem zakochana w polskich górach. Tatry i Beskidy kocham niezmiennie.

  1. Jakie masz sposoby na przyjemny wieczór?

Pewnie liczycie na jakieś zboczone scenariusze, ale tak naprawdę marzę często o ciszy i chwili oddechu. Po ciężkim dniu wystarcza mi gorący prysznic, domowe SPA, oraz seans z „Przyjaciółmi” wraz z mężem na kanapie i kotem na kolanach.

  1. Twoje hobby?

Jest ich całkiem sporo, ale chyba sport jest najważniejszym. Pisanie i czytanie, to jak tlen, taka oczywista oczywistość.

  1. Jak wyglądała by podróż Twoje życia?

Pojedziemy z Ukochanym w podróż dookoła świata, jak nie na 40-ste, to na 50-te urodziny już na pewno.

Blog – cele, wyzwania, doświadczenia

  1. Który serwis czy inny blog najchętniej czytasz?

Lubię Kobbieciarnię za nieco cukrowy wystrój i ultra kobiece tematy, Veroniq bo jest portalem dla kobiet, ale takich z pazurem, które nie boją się wyzwań oraz Magnifier, który jest rozrywką na najwyższym poziomie aktualnym, to moje ulubione miejsca do czytania, oraz miejsca dla których piszę felietony.

  1. Skąd pomysł na nazwę Twojego bloga?

Z przekory – uważam, że w dzisiejszych czasach, w których każdy dąży do tego by wyglądać jak ideał, warto iść pod prąd i pozostać sobą.

  1. Twój pierwszy post na blogu?

Był beznadziejny. Całe szczęście od tamtej pory mocno ewaluowałam w tematach, w stylu i poprawiłam znacznie warsztat pisarski. To było coś w stylu wirtualnego pamiętniczka, nastolatki, którą (o zgrozo) nie byłam.

  1. Jaki Twój problem w blogowaniu byś chciał/a aby ktoś pomógł Ci rozwiązać?

Jedyne co mnie ogranicza to czas – resztę już ogarnęłam. Tematów mam całe mnóstwo, zapisuję skrzętnie w notesiku, sprawą techniczną zajmuje się profesjonalista, na poprawę SEO trzeba czasu, a na promocję, niestety również cierpliwości i czasu, którego mi przy dwójce małych dzieci nieustannie brakuje.

  1. Twój przełomowy moment blogowania to…?

Udział w sesji „Macierzyństwo bez retuszu” dla Kobbieciarni. Mój tekst o tym, jak poradziłam sobie z kompleksami po porodzie, rozwalił statystyki i wywołał lawinę pozytywnych skutków.

  1. Twój największy sukces blogowy to…?

To, że czyta mnie kilka tysięcy osób – nadal nie potrafię w to uwierzyć. Tak dużo z jednej strony i tak mało z drugiej, ale zmierzam konsekwentnie do celu.

  1. Porada jaką udzielisz początkującym blogerom to…?

Bądź sobą, nie naśladuj innych, pozycjonuj.

  1. Co skłoniło cię do założenia bloga?

Depresja po śmierci mamy. Poczucie samotności.

  1. Gdyby cofnąć czas, co zmieniłabyś w swoim blogowaniu?

O tak! Zaczęłabym od profesjonalnego szablonu, SEO i promocji na grupy wsparcia, o której nie maiłam zielonego pojęcia.

  1. Co najbardziej cenisz w blogowaniu?

Rozmowę z drugim człowiekiem. Wymiana zdań, poglądów i dyskusja, to coś co najbardziej mnie ekscytuje.

Tradycją w tej zabawie jest nominowanie kolejnych blogerów i podanie własnych pytań. Wiem jak to jest z taką „nominacja” – niby się chce być miłym i odpowiedzieć, ale nie bardzo ma się czas, wenę i czasem pytania są po prostu tendencyjne lub się powtarzają. Dlatego oszczędzę was drodzy blogerzy. Gdyby jednak ktoś z czytelników miał ochotę udzielić odpowiedzi na, któreś z moich pięciu pytań, zostawiam wam listę do dyspozycji.

 

5 minut dla Nieidalnej

Moje pytania do Ciebie:

  1. Kawa czy herbata?
  2. Psy czy koty?
  3. Ulubiona muzyka?
  4. Ulubiony film?
  5. Sport czy kanapa?

Na szczęście odbyło się szybko i bezboleśnie. Koniecznie daj mi znać, czy mamy ze sobą coś wspólnego i co sądzisz o tego typu wyzwaniach? Mimo wszystko wolę porozmawiać w cztery oczy, ale umówmy się, że tu na dole wypijemy wirtualną kawę, albo nawet coś mocniejszego. To jak umowa stoi?

 

*****

Bardziej od pieniędzy, potrzebujesz miłości. Miłość to siła nabywcza szczęścia.

  •  Phil Bosmans
By | 2017-01-17T19:28:41+00:00 Styczeń 14th, 2017|Categories: LIFESTYLE|Tags: , , , , , , , , |27 komentarzy

About the Author:

Pisanie dla mniej jest czymś tak naturalnym jak oddychanie. Nie boję się rozmawiać o trudnych tematach, dlatego często z premedytacją wkładam przysłowiowy kij w mrowisko. Na co dzień jestem niepoprawną romantyczką szukającą inspiracji we wszystkim, co mnie otacza. Oznacza to, że idąc ze mną na spacer będziesz zmuszony kilkakrotnie się zatrzymywać, gdyż zwrócę uwagę na najmniejszy detal, drobiazg, rzecz którą ty każdego dnia mijasz obojętnie. Prywatnie jestem spełnioną żoną, nieco zwariowana mamą i miłośniczka kotów (szczęśliwa posiadaczką pary Hektora i Hery imiona zostały nadane z miłości do antyku). Gości przyjmuję z otwartymi ramionami i pełną lodówką. Musisz wiedzieć, że moja sportowa przeszłość (13 lat uprawiania judo) ukształtowało mój charakter dzięki czemu mimo rozbrykanej duszy twardo stąpam po ziemi.  
  • Dziękujemy za odpowiedzi 😉 Z przyjemnością przeczytaliśmy wszystkie 🙂 A ta podróż dookoła świata to brzmi bardzo przyjemnie, dlatego mocno 3mamy kciuki aby się Tobie i rodzince udało !! 🙂

    • Dziękuję i faktycznie, powiedziałam mężowi, że jak nie odłożymy, to sprzedamy jedną nieruchomość i zaszalejemy 😀

  • W wielu kwestiach nasze odpowiedzi się pokrywają. Zarówno w kwestiach życiowych jak i tych blogowych. Najlepiej jest być sobą, nikogo nie udawać, nie dążyć do ideałów, których i tak nie ma, a które ciągle ktoś nam wmawia. 😉

    • Zdecydowanie, jesteśmy po prostu bratnie dusze, to kiedy kawa?:)

  • Z każdym kolejny postem żałuję, że nie jesteś gdzieś bliżej 😉 Pozdrowienia dla Waszej 4 (6) 😀

  • Lubię Twoje odpowiedzi z pazurem i w ogóle lubię cały Twój styl nieidealnej – dlatego często do Ciebie zaglądam 🙂 Cieszę się, że wzięłaś udział w zabawie i odpowiedziałaś na pytania. Dzięki temu jeszcze bardziej zagłębiłam się w wirtualnej miłości do Ciebie 😀
    P.S. Może kiedyś spotkamy się na szlakach Beskidów lub Tatr!

  • Uwielbiam kawę, uwielbiam herbatę, uwielbiam kanapę, sport trochę też. 🙂 No i uwielbiam Ciebie. <3 Jeśli chodzi o zwierzęta, to na chwilę obecną nie preferuję żadnych. Muzyka? Każda. Film. Dirty dancing mogę oglądać nieskończenie wiele razy. 😀 I zawsze płaczę. 😛 😀
    A kawę z Tobą wypiję w realu. :-*

    • Kawkę wypijemy koniecznie i ja też jestem takim misz-maszem. Kocham ten film, kocham piosenki z niego i kocham Patrica S. <3

  • Ania, tak po nici do kłębka doszłam do Twojego tekstu na kobbieciarni – listy do M.
    Nie ryczę tylko dlatego, ze jestem w pracy, ale… Boże jakie to ładne. Szczególnie fragment do mamy. Mogę sobie tylko wyobrażać jak bardzo chciałabyś by była obok Ciebie, a i tak będzie to słabe wyobrażenie.
    Przypominiałaś mi tym tekstem, że ja moją najdroższą mamę mam i może wciąż tak mało doceniam.

    Dziękuję Ci za ten tekst – http://kobbieciarnia.pl/listy-do-meza-listy-do-moich-corek-list-do-mojej-zmarlej-mamy/

    • Ula, jej bardzo się cieszę 🙂 Pamiętam ten twój tekst o twojej mamie i o tym jak ją kochasz 🙂 Warto czasem spojrzeć z dystansem na to co mamy i doceniać każdego dnia 🙂

  • Uwielbiam Cię za to, że po postu jesteś, I tak dobrze piszesz, bo na emocjach to grać jak mało kto potrafisz;) Szkoda, że bliżej Wawy nie mieszkam;)

    • Monia to ma swoje uroki, w wakacje mam nadzieję wspólny grill tym razem wypali <3

  • Jesteś barwną osobą 🙂 Nie sposób Cię nie lubić

    • Dziękuje, powiedz to moim „koleżaneczkom” ze studiów 😀

  • U mnie też problem jest z czasem (jeżeli chodzi o blogowanie)… Chociaż staram się jakoś organizować, to przy mojej pracy nie zawsze to wychodzi. Ale mogę powiedzieć, że jest coraz lepiej ;D Historia z GPS mnie rozwaliła XD Ale u mnie jest podobnie – raczej sama nie chodzę w nieznane miejsca, bo bardzo szybko się gubię. Typowe kobiety jesteśmy, Aniu 😀

    • Oj typowe Justynka, ale czy to źle? Ma to swój urok, nie? 🙂

  • Ania, ja dzisiaj napisałam u Justyny na fp że jestem miźem Smerfa Marudy i Ważniaka a nie księżniczką..przypadek? Nie sądzę 😀
    Fajna jesteś i tyle w temacie <3.
    ps. Kto Ci robi seo? czyzby Adrian?:)

    • @abtoday:disqus robi mi dobrze 😀 Blogowo w sensie 😛 Wiem, że my w ogóle piszemy podobne tematy, mamy synchron. 😀

      • I nie tylko w tematyce- soul mates i już 🙂

  • Agnieszka Maciejewska

    Bardzo podoba mi się ta Twoja blogowa spowiedź. Dzięki niej sporo się dowiedzialam na Twój temat. Pozdrawiam i zapraszam do siebie.

  • Małgorzata Nowak

    uwielbiam, a punkt 7 rozłożył mnie na łopatki! my siłaczki 😀