Monthly Archives: Luty 2016

//Luty

O dwóch takich co ukradło parówki, co w nich takiego jest?

By |2018-01-05T17:51:04+00:00Luty 17th, 2016|Categories: STYL ŻYCIA|Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , |

Nocni łowcy, drapieżnicy, złodzieje, wspólnicy. Są szybcy, przebiegli, smukli, wysportowani, a na dodatek czarni. Ich oczy widzą w ciemności, ciała poruszają się bezszelestnie, a szybkość z jaką się poruszają powoduje zazdrość i zakłopotanie. Ich gracja, sposób w jaki się poruszają, dosłownie płyną, a nie idą. Delikatne futerko, błyszcząca sierść, a do tego te słodkie mruczenie [...]

„Kot, który czytał wspak” – pomysł na lekkie popołudnie

By |2016-11-23T20:39:59+00:00Luty 16th, 2016|Categories: KULTURA|Tags: , , , , , , , , , , , , , |

Nie od dziś wiadomo, że cokolwiek co posiada w swojej nazwie słowo kot przyciąga moją uwagę mocniej niż czekolada. O serii książek o wdzięcznej nazwie "Kot, który czytał wspak" słyszałam już dawno, jednak nie miałam jakoś okazji by sięgnąć po to pozycję. Wczoraj skończyłam pierwszy tom  opowieści Lilian Jackson Braun o niesamowitym kocie i dziennikarzu-detektywie. [...]

Dlaczego choruję?

By |2018-07-25T22:38:15+00:00Luty 10th, 2016|Categories: STYL ŻYCIA|Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , |

Moja nieobecność w sieci przedłuża się w nieskończoność, przynajmniej takie mam wrażenie. Dlaczego zniknęłam? Prowizoryczna sprawa: kiepskie samopoczucie, problemy ze zdrowiem. Pomyślałam sobie, że zarówno moja obecna sytuacja jak i warunki pogodowe za oknem są doskonałym pretekstem do przyjrzenia się bliżej skąd te wredne choróbska się u nas biorą? Na domiar złego mój bliski przyjaciel, [...]

Czerwona soczewica na talerzu po raz pierwszy!

By |2018-07-25T21:52:34+00:00Luty 3rd, 2016|Categories: PYSZNE!|Tags: , , , , , , , , , , , , , , , |

Urlop macierzyński postanowiłam wykorzystać maksymalnie pod dwoma względami: po pierwsze być dla dziecka i po drugie być/stać się najlepszą wersją samej siebie. To mój taki mały prezent od siebie dla siebie i ode mnie Mamy - dla Zuzy mojej córeczki. Wiadoma sprawa, że skoro karmie piersią, to przez minimum pół roku moja pociecha będzie głównie [...]